"To Wy, gracze, jesteście winni decyzji Sony o zaprzestaniu produkcji płyt" - grzmi twórca z Valve

Gry
2329V
Gry w pudełkach
Michał Porębski | Dzisiaj, 11:57
PS5 PS6
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źrodeł Google

Ostatnie tygodnie w branży gier wideo stały pod znakiem głośnych protestów, petycji i internetowych bojkotów skierowanych przeciwko decyzji Sony. Japoński gigant planuje bowiem do 2028 roku całkowicie zrezygnować z dalszej produkcji fizycznych nośników i przejść w pełni na dystrybucję cyfrową.

Społeczność niezwykle żywiołowo zareagowała na te doniesienia, zarzucając firmie skok na pieniądze i pozbawianie konsumentów realnej własności. Sytuację postanowił jednak chłodno ocenić Chet Faliszek, znany scenarzysta związany w przeszłości ze studiem Valve, gdzie pracował przy takich hity jak Portal, Half-Life czy Left 4 Dead.

Dalsza część tekstu pod wideo

Jego zdaniem oburzenie internautów jest czystą hipokryzją, a winę za śmierć wydań pudełkowych ponoszą wyłącznie sami gracze. W opublikowanym materiale wideo Faliszek bez ogródek stwierdził, że konsumenci sami dokonali rynkowego wyboru lata temu, rezygnując z wizyt w tradycyjnych sklepach na rzecz wygody i natychmiastowego dostępu do gier.

Jako dowód przytoczył najnowsze dane finansowe Sony, z których wynika, że aż 85 procent wydań oprogramowania w ostatnim kwartale stanowiły zakupy cyfrowe. Zauważył też, że dawne sieci handlowe z grami wyprzedają dziś głównie gadżety, bo klienci po prostu przestali kupować tam płyty.

To wy, konsumenci, dokonaliście wyboru i waszym wyborem jest cyfra. W tej chwili, dzisiaj, gry, o których mowa, są dostępne w tradycyjnej sprzedaży. Dzisiaj. Używane gry są dziś dostępne w sklepach, a wy do nich nie chodzicie i ich nie kupujecie.


Zaledwie 18% całego przychodu GameStopu pochodzi ze sprzedaży gier, nowych i używanych… 18% w przypadku firmy o nazwie GameStop, która kiedyś nie robiła niczego innego, jak tylko sprzedawała gry.

Były pracownik Valve zaznaczył, że posądzanie korporacji o spisek nie ma żadnego sensu, ponieważ firmy po prostu reagują na realne nawyki i portfele swoich klientów. Przygotowanie nowej platformy i jej infrastruktury to proces planowany na kilkanaście lat do przodu, a statystyki sprzedażowe jednoznacznie pokazały Sony, że utrzymywanie tłoczni i logistyki tradycyjnych nośników przestało być biznesowo uzasadnione.

To pokazuje, że tak naprawdę nie patrzycie na fakty, prawda? Nie przyznajecie, że sami stworzyliście ten problem dla Sony i GameStopu. Wy, konsumenci.


Udział cyfrowych pobrań pełnych wersji gier wynosi 85 procent.


Wydaje wam się, że wszyscy was okłamują. Myślicie, że oni w jakiś sposób na tym zyskują. Nie, oni po prostu reagują na wasze decyzje zakupowe. Mieli gotowy, działający system, a wy powiedzieliście: "Nie, to nam się nie podoba. Wolimy kupować cyfrowo. Chcemy mieć to natychmiast".

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źrodeł Google
Źródło: Insider Gaming

Komentarze (108)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper