"Nie boimy się GTA 6". Studio Microsoftu idzie na wojnę z Rockstar Games

Gry
908V
Call of Duty Modern Warfare 4 - pierwsze wrażenia - armia w mieście
Michał Porębski | Dzisiaj, 11:18
PS5 XSX|S NS2 PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źrodeł Google

Tegoroczny jesienny sezon na rynku gier wideo zapowiada się na jedno z najbardziej widowiskowych starć w historii branży. Choć wielu wydawców decyduje się na przesuwanie dat premiery swoich produkcji, byle tylko uniknąć bezpośredniego sąsiedztwa z nadchodzącym megahitem od Rockstar Games, twórcy serii Call of Duty obierają zupełnie odmienną strategię.

Szef studia Infinity Ward oficjalnie zadeklarował, że zespół odpowiedzialny za Modern Warfare 4 nie czuje strachu przed rynkową dominacją Grand Theft Auto VI i jest w pełni gotowy na bezpośrednie starcie o uwagę graczy.

Dalsza część tekstu pod wideo

Co ciekawe, deweloperzy podchodzą do tej rywalizacji z wyjątkowym entuzjazmem, traktując obecność dwóch branżowych gigantów w tak krótkim odstępie czasu jako zjawisko niezwykle zdrowe dla całego rynku. Zamiast paniki, w studiu panuje przekonanie, że pojawienie się w jednym okresie premierowym tak potężnych marek jak Call of Duty, Grand Theft Auto czy Fortnite działa mobilizująco na twórców i ostatecznie przynosi korzyści całej branży rozrywkowej. Dla samych graczy oznacza to wyjątkowy okres obfitości w najwyższej klasy tytuły.

Choć rywalizacja jest nieunikniona, Activision zdecydowało się na pewien ruch zapobiegawczy, przesuwając debiut Modern Warfare 4 na październik, podczas gdy nowa odsłona GTA opanuje listopad. Obie produkcje będą jednak toczyć zaciętą walkę o portfele konsumentów przez całą jesień oraz w kluczowym okresie świątecznym.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źrodeł Google
Źródło: Tech4Gamers

Komentarze (14)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper