Kto by pomyślał, że to Nintendo Switch 2 pomoże PS5 i Xboxowi? Nowy hit Capcomu wygląda przez to obłędnie
Portowanie gry na słabszy sprzęt często kojarzy się z kompromisami. W przypadku Dragon’s Dogma 2 stało się jednak dokładnie odwrotnie.
Capcom ujawniło, że prace nad wersją na Nintendo Switch 2 pozwoliły zoptymalizować grę do tego stopnia, że wprowadzone usprawnienia trafią również na pozostałe platformy.
W rozmowie z serwisem Automaton producent Naoto Oyama potwierdził, że Dragon’s Dogma 2: Dark Arisen zmierza na Nintendo Switch 2. Co więcej, wydanie na nową konsolę Nintendo będzie zawierało także fabularne rozszerzenie oferujące około 25 godzin dodatkowej zawartości (za darmo).
Jak wyjaśnił Oyama, decyzję o przygotowaniu portu ułatwiły wcześniejsze doświadczenia z Resident Evil Requiem i Pragmatą, które pokazały, że autorski RE Engine bardzo dobrze współpracuje z architekturą Switcha 2.
Doszliśmy do wniosku, że Dragon’s Dogma 2 również da się przenieść na tę platformę, więc postanowiliśmy podjąć wyzwanie - przyznał producent.
Według Capcomu sam proces portowania przebiegał sprawniej, niż początkowo zakładano. W jego trakcie zespół wrócił jednak do wielu elementów gry, przeprowadzając dziesiątki drobnych optymalizacji i usprawnień wydajności.
Twórcy podkreślają, że prace nad wersją na Switcha 2 zaowocowały licznymi poprawkami technicznymi, które nie będą zarezerwowane wyłącznie dla nowej platformy. Wprowadzone optymalizacje zostaną wykorzystane również w wydaniach na pozostałe urządzenia, dzięki czemu wszyscy gracze mają poczuć autentyczną poprawę w działaniu gry.
To kolejny przykład sytuacji, w której przygotowanie gry z myślą o mniej wydajnym sprzęcie przynosi korzyści całemu projektowi. Podobną drogę przeszło wcześniej Baldur’s Gate 3, gdy Larian Studios optymalizowało produkcję pod kątem Xbox Series S. Ograniczenia sprzętowe wymusiły wtedy liczne usprawnienia, które przełożyły się na lepszą wydajność także na mocniejszych platformach.