Disney+ przejął LEGENDARNĄ serię filmów. Hity zdobyły 17 Oscarów i osiągnęły prawie 3 mld dolarów
Disney oferuje od dzisiaj prawdziwą legendę. Te filmy nie bez powodu osiągnęły spektakularny sukces.
Nie każda nowość w streamingu jest po prostu kolejną premierą w katalogu. Czasami do biblioteki trafiają produkcje, które na zawsze zmieniły historię kina i do dzisiaj są stawiane za wzór wielkiego widowiska. Właśnie z taką sytuacją mamy teraz do czynienia.
Od dzisiaj w Disney+ możecie zobaczyć całą kultową trylogię Petera Jacksona: „Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia”, „Władca Pierścieni: Dwie wieże” oraz „Władca Pierścieni: Powrót króla”. To adaptacja powieści J.R.R. Tolkiena, która przedstawia losy Froda Bagginsa i Drużyny Pierścienia próbujących powstrzymać Saurona przed odzyskaniem Jedynego Pierścienia. W trakcie wyprawy bohaterowie przemierzają Śródziemie, staczają wielkie bitwy i podejmują decyzje, które zadecydują o losach całego świata.
Fenomen tej serii trudno przecenić. Trzy filmy zdobyły łącznie aż 17 Oscarów - „Drużyna Pierścienia” otrzymała cztery statuetki, „Dwie wieże” wywalczyły dwie nagrody, natomiast „Powrót króla” przeszedł do historii kina, zdobywając 11 Oscarów i wygrywając we wszystkich kategoriach, w których był nominowany. To jedno z największych osiągnięć w dziejach Akademii Filmowej.
Równie imponująco wyglądają wyniki finansowe. Trylogia wygenerowała ponad 2,99 miliarda dolarów wpływów z kin na całym świecie, stając się jedną z najbardziej dochodowych i najbardziej cenionych serii w historii. Do dzisiaj filmy Petera Jacksona są regularnie wskazywane jako jedne z najlepszych ekranizacji literatury fantasy oraz przykład widowisk, które zrewolucjonizowały współczesne kino.
Warto pamiętać, że marka wciąż żyje. Warner Bros. pracuje nad kolejnymi filmami osadzonymi w Śródziemiu, a już powstaje nowa kinowa produkcja rozwijająca uniwersum Tolkiena. To więc idealny moment, by wrócić do legendarnej trylogii lub po raz pierwszy poznać historię, która od ponad dwóch dekad zachwyca kolejne pokolenia widzów.