Zaufany insider zdradza szokujące kulisy serii Halo. Anulowana gra Ekur i poważne oskarżenia w Xboxie
Marka Halo, która niegdyś stanowiła absolutną wizytówkę konsol Xbox i była dla Microsoftu tym, czym Mario dla Nintendo, przechodzi obecnie przez najtrudniejszy okres w swojej historii.
Choć premiera Halo Infinite została początkowo ciepło przyjęta, późniejsze błędy w zarządzaniu i katastrofalna adaptacja serialowa drastycznie nadszarpnęły wizerunek uniwersum. Sytuacji nie poprawia fakt, że zapowiedziany na 2026 rok projekt Halo: Campaign Evolved - odświeżona wersja pierwszej części - budzi ogromne kontrowersje wśród purystów ze względu na zmiany artystyczne oraz decyzję o wydaniu gry na konkurencyjne PlayStation.
Czarną serię dopełniają doniesienia o całkowitym skasowaniu rozwijanego w tajemnicy projektu wieloosobowego o nazwie kodowej Ekur, co potwierdza głęboki impas twórczy w studiu.
W samym centrum tego kryzysu znalazł się Pierre Hintze, obecny szef Halo Studios, wokół którego narasta coraz większy skandal obyczajowy. Według dziennikarskich śledztw Jeza Cordena popartych relacjami wielu byłych i obecnych pracowników, menedżer miał wielokrotnie trafiać przed oblicze działu kadr (HR) Microsoftu z powodu agresywnego i nieszablonowego traktowania podwładnych.
Anonimowe źródła opisują wstrząsające sytuacje, w których Hintze miał krzyczeć na pracowników i w wulgarny sposób wyrzucać ich z biura. Choć Microsoft po wewnętrznym dochodzeniu nie podjął oficjalnych kroków prawnych w sprawach niektórych zgłoszeń, z opinii pracowników wyłania się obraz lidera kompletnie pozbawionego umiejętności interpersonalnych, który swoimi decyzjami i trudnym charakterem tworzy toksyczną atmosferę i izoluje studio od reszty struktur Xboksa.
Zostałem słownie zniszczony przez Pierre'a. To emocjonalne i szokujące, i do dzisiaj nie mogę uwierzyć, że dział HR oraz dział prawny Microsoftu w ogóle nie poświęciły mi uwagi. Pierre dosłownie powiedział mi, żebym 'wypierda*** ze studia'. To mnie straumatyzowało.
Zawirowania wkół przywództwa w Halo Studios zbiegają się w czasie z brutalną restrukturyzacją całej dywizji gamingowej Microsoftu pod wodzą nowej dyrektor generalnej, Ashy Sharmy. Choć agresywne cięcia budżetowe i zwolnienia uderzyły w wiele zasłużonych zespołów, ekipa odpowiedzialna za przygody Master Chiefa wydaje się na razie chroniona ze względu na swoją rangę. Sharma zadeklarowała, że odbudowanie potęgi Halo to jeden z jej głównych priorytetów biznesowych.