Klasyka Stephena Kinga już wkrótce powróci w nowym wydaniu. Do sieci trafiły pierwsze zdjęcia i szczegóły
Już wkrótce pierwszy przebój Stephena Kinga doczeka się nowej wersji. Za kilka miesięcy Carrie powróci w formie serialu, ale już teraz możemy zobaczyć, co szykuje dla fanów reżyser Mike Flanagan.
Carrie to pozycja, której teoretycznie nie trzeba przedstawiać żadnemu miłośnikowi horrorów. Powieść o odrzuconej przez rówieśników nastolatce, która z czasem odkrywa, że posiada nadprzyrodzone zdolności miała już kilka adaptacji, ale jeszcze w tym roku doczeka się kolejnej. Tym razem będzie to serial, który w niedalekiej przyszłości ukaże się na Prime Video.
Premiera nowej wersji odbędzie już tej jesieni, dlatego serwis Entertainment Weekly poznał nowe szczegóły, które teraz zostały ujawnione. Wynika z nich, że produkcja nie bedzie jedynie wierną adaptacją, gdyż Mike Flanagan nie chce robić kolejnej kopii tego, co w przeszłości zrobił Brian de Palma. Nowa Carrie ma rozbudowywać mitologię, przez co wiele aspektów opowieści, w tym kluczowe elementy historii, ulegnie zmianie.
Wśród przewidzianych zmian jest nie tylko przeniesienie akcji do czasów współczesnych czy rewizja kulminacyjnych zdarzeń. Twórca zapowiedział, że chociaż takie momenty jak pamiętny bal maturalny czy dręczenie Carrie z powodu pierwszej miesiączki będą one nadal obecne, ale zostaną ukazane w nieco inny sposób.
Tematy, o których Steve pisał pół wieku temu – życzliwość kontra okrucieństwo, empatia, znęcanie się i przemoc w szkole – stały się dziś jeszcze bardziej aktualne, niż mógł to przewidzieć, ze względu na naszą relację z technologią i stopień, w jakim przemoc dotyka licealistów, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych. To oznaczało, że mamy okazję opowiedzieć historię o współczesnym doświadczeniu nastolatków, która mogłaby wykorzystać zalążki tych postaci stworzonych przez Kinga 50 lat temu, ale wyrazić je zupełnie inaczej.
Docieramy tam zupełnie inną drogą, a wydarzenia na tym balu będą całkowicie inne. To cudownie pyszna i nieodparta okazja dla kogoś, kto kocha adaptować różne rzeczy.
Na największą nowość zapowiada się jednak to, że Carrie nie będzie jedyną postacią z nadzwyczajnymi umiejetnościami. Począwszy od drugiego odcinka, każdy epizod ma na początku ukazywać nowe tego typu bohaterki. Mają to być wyjątkowe historie kobiet rozgrywające się w innym miejscu na świecie i w innym czasie, które godzą się ze swoimi własnymi zdolnościami.
Szczególne miejsce Carrie w tej grupie kobiet jest częścią prawdziwej radości, którą będziemy odkrywać w trakcie sezonu.
Jedną z nowych postaci, które przyjdzie widzom poznać będzie Emaline, którą gra Thalia Dudek. Jednocześnie nie zabraknie dobrze znanych bohaterów jak Sue Snell i jej chłopak Billy, Tommy Ross, panna Desjardin, dyrektor Grayle. Potwierdzono również, że do opowieści wróci również Margaret White. W matkę Carrie wcieli się Samathja Sloyan, dla której Mike Flanagan przygotował zupełnie nowe wcielenie rodzicielki, która musi zmagać się z nagłą śmiercią męża i samotnie wychowywać córkę.
Nasza Margaret White to kobieta, która szaleńczo kocha swoją córkę i chce chronić ją przed tym światem i niebezpieczeństwami, o których wie Margaret, a o których Carrie nie ma pojęcia. [Ona] nie wie, jak to zrobić i myśli, że sposobem na jej ochronę jest odizolowanie jej; nie karanie, ale tworzenie tej prywatnej utopii, aby pozwolić córce istnieć szczerze, ciekawie i otwarcie poprzez chronienie jej przed światem. To zupełnie inna dynamika.
Warto zauważyć, że zakulisowe szczegóły to nie wszystko, co udało się redakcji pozyskać. Otóż Entertainment Weekly oraz Prime Video udostępnili kilka zdjęć z serialu, które możecie obejrzeć poniżej.
— Prime Video (@PrimeVideo) July 13, 2026
— Prime Video (@PrimeVideo) July 13, 2026
— Prime Video (@PrimeVideo) July 13, 2026