Główny aktor z Resident Evil Requiem oskarżony o napaść seksualną. Wykluczono go już z polskiej imprezy
Wokół społeczności fanów kultowej serii Resident Evil wybuchł potężny skandal obyczajowy. Craig Burnatowski, kanadyjski aktor znany z roli Alberta Weskera w remake'u czwartej odsłony oraz produkcji Requiem (Zeno), został publicznie oskarżony przez swoją byłą partnerkę o stosowanie przemocy fizycznej i psychicznej.
W internecie pojawiły się również głosy innych osób, które zarzucają artyście niestosowne zachowania w relacjach z fanami, w tym wysyłanie wiadomości pod wpływem alkoholu. Sprawa błyskawicznie wywołała reakcję branży oraz organizatorów imprez masowych.
Bezpośrednią konsekwencją ujawnionych zarzutów stała się decyzja organizatorów polskiego festiwalu Fantasy & Magic Con. Twórcy wydarzenia, po wstępnym zapoznaniu się z krążącymi w przestrzeni publicznej doniesieniami, zdecydowali o natychmiastowym odwołaniu zapowiedzianego wcześniej występu aktora.
W oficjalnym oświadczeniu podkreślono, że priorytetem imprezy jest zapewnienie pełnego bezpieczeństwa oraz komfortu wszystkim uczestnikom, gościom i partnerom, dlatego wykluczenie Burnatowskiego z listy gości uznano za jedyne właściwe posunięcie.
Dear Attendees,
— Fantasy & Magic Con 🏳️🌈 (@FantasyMagicCon) July 9, 2026
We would like to inform you that we have made the decision to cancel Craig Burnatowski's appearance at this year's Fantasy & Magic Con.
After reviewing the reports that have recently emerged in the public domain, we have concluded that this is the most appropriate… pic.twitter.com/rDVWZOXc14
Oskarżenia sformułowane przez byłą partnerkę aktora, Monikę, mają wyjątkowo drastyczny charakter. Kobieta opisała trwający blisko rok związek jako przepełniony psychiczną manipulacją i emocjonalnym znęcaniem się. Co więcej, wyznała, że dwukrotnie doznała od niego krzywdy fizycznej w sytuacjach intymnych.
Urazy te okazały się na tyle poważne, że wymagały natychmiastowej pomocy lekarskiej oraz specjalistycznej konsultacji chirurgicznej, a sama poszkodowana wciąż zmaga się ze skutkami tych zdarzeń i nie wyklucza konieczności poddania się operacji.
Sam Craig Burnatowski kategorycznie odrzuca wszelkie zarzuty, nazywając je całkowicie bezpodstawnymi i wyssanymi z palca. W wydanym w mediach społecznościowych oświadczeniu aktor wyraził głęboki szok i zdruzgotanie zaistniałą sytuacją. Przekonuje, że w trakcie trwania ich relacji nigdy nie doszło do jakichkolwiek agresywnych czy niekomfortowych incydentów, a dawna partnerka była zawsze ciepło przyjmowana przez jego bliskich.
Zapewnił również, że jego nadrzędnymi wartościami pozostają szacunek oraz uczciwość, i ma nadzieję, że uda mu się oczyścić swoje dobre imię przed społecznością graczy.
Chcę postawić sprawę całkowicie jasno: wierzę, że świadoma zgoda i obopólny szacunek leżą u podstaw każdej relacji. Postępuję w ten sposób każdego dnia mojego życia.
Jestem zdruzgotany bezpodstawnymi oskarżeniami, jakie zostały wysunięte pod moim adresem w ciągu ostatnich dwóch dni przez osobę, z którą przez rok tworzyłem związek. Osoba ta odwiedziła mnie w moim rodzinnym mieście co najmniej 5 razy i została ciepło przyjęta przez wszystkich moich przyjaciół oraz całą moją rodzinę. Podczas każdej wizyty robiłem wszystko, co w mojej mocy, aby czuła się komfortowo i dobrze spędziła tutaj czas. W żadnym momencie nie doszło między nami do agresywnego czy nieprzyjemnego zajścia i w żadnym momencie nie dała mi odczuć, że czuje się niekomfortowo.
Mówiąc wprost, byłem całkowicie zszokowany, czytając to, co napisała w ciągu ostatnich kilku dni. Nie mam pojęcia, dlaczego wysuwa takie twierdzenia. Są one nieprawdą. Mam nadzieję, że nadal będę mógł udowadniać tej społeczności moje fundamentalne wartości: szacunek, uczciwość i życzliwość.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Resident Evil Requiem.