GTA 6 i PlayStation przekonają studia do rezygnacji z płyt już w 2027 roku? Szef CI Games prezentuje problem

Gry
640V
Płyta
AlbertWokulski | Dzisiaj, 06:06
PS5 XSX|S

PlayStation zapowiedziało rezygnację z produkcji płyt od 2028 roku, ale Marek Tymiński uważa, że część wydawców może znacznie szybciej zrezygnować z fizycznej dystrybucji.

Fani fizycznych wydań w ostatnich dniach otrzymali dwa bardzo mocne ciosy. Najpierw okazało się, że GTA 6 będzie sprzedawane w pudełkach bez płyty, a następnie PlayStation potwierdziło, że od stycznia 2028 roku zakończy produkcję nowych gier na nośnikach. Teraz głos w tej sprawie zabrał szef CI Games, który uważa, że konsekwencje mogą nadejść znacznie szybciej.

Dalsza część tekstu pod wideo

Marek Tymiński zwrócił uwagę, że decyzje Rockstar Games i PlayStation mogą przyspieszyć odejście całej branży od fizycznej dystrybucji. Jego zdaniem część wydawców może zrezygnować z płyt już w 2027 roku, a być może nawet wcześniej.

GTA 6 wydawane bez płyty wydaje się niesprawiedliwe wobec studiów, które nadal wspierają fizyczne wydania - i tylko przyspiesza tę zmianę. Decyzja Sony o zakończeniu wsparcia dla płyt od 2028 roku może sprawić, że liczba premier na nośnikach zacznie gwałtownie spadać już w 2027 roku, a nawet wcześniej.

Szef CI Games podkreśla, że problem nie wynika wyłącznie ze zmieniających się preferencji graczy. Z perspektywy deweloperów fizyczne wydania są po prostu znacznie mniej opłacalne.

Fizyczna dystrybucja przynosi studiom znacznie mniejsze przychody z każdej sprzedanej kopii, wymaga dłuższego planowania i generuje dodatkowe koszty w branży, w której wiele zespołów i tak ma problemy z rentownością.

Tymiński przyznał jednocześnie, że CI Games nadal planuje wydać Lords of the Fallen 2 na płycie. Nie ukrywa jednak, że z biznesowego punktu widzenia coraz trudniej obronić taką decyzję.

Nadal planujemy wydać Lords of the Fallen 2 na płycie, ale z biznesowego punktu widzenia coraz trudniej to uzasadnić, skoro fizyczna sprzedaż odpowiada już za mniej niż 20% rynku, zwłaszcza po ostatnich wydarzeniach.

Prezes CI Games pokazał również konkretne wyliczenia. Według niego przy cenie 69,99 dolara sklepy detaliczne zatrzymują od 25 do 35% wartości sprzedaży, dystrybutorzy kolejne 10-20%, a sama produkcja nośnika kosztuje około 10 dolarów. W efekcie studio otrzymuje niewiele ponad 26 dolarów z jednej sprzedanej kopii. W przypadku cyfrowej dystrybucji kwota może sięgać nawet około 49 dolarów.

Przy cenie 69,99 dolarów marża detaliczna wynosi 25-35%, dystrybutorzy zabierają kolejne 10-20%, a produkcja fizyczna kosztuje około 10 dolarów. To pozostawia studiom nieco ponad 26 dolarów za sztukę - w porównaniu do około 49 dolarów  na sprzedaży cyfrowej przy najwyższej marży. Sytuacja staje się jeszcze trudniejsza wraz ze spadkiem cen gier. Najwięksi wydawcy są oczywiście w lepszej pozycji, ale nawet oni zarabiają znacznie więcej na każdej cyfrowej sprzedaży. Patrząc wyłącznie z perspektywy zwrotu z inwestycji, wybór jest oczywisty.

Słowa Marka Tymińskiego dobrze pokazują, dlaczego coraz więcej firm może zdecydować się na całkowite porzucenie fizycznych wydań. Dla graczy to kwestia kolekcjonowania i prawa własności, ale dla wydawców coraz częściej jest to przede wszystkim twarda kalkulacja biznesowa.

Źródło: X: tyminski_marek

Komentarze (17)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper