Hideo Kojima nie kryje żalu. Legenda branży komentuje decyzję Sony o końcu płyt z grami

Gry
842V
Hideo Kojima
Kajetan Węsierski | Dzisiaj, 12:45
PS5

Słowa Hideo Kojimy często wykraczają poza zwykły komentarz do bieżących wydarzeń w branży. Tym razem twórca Metal Gear i Death Stranding odniósł się do końca produkcji fizycznych nośników z grami. Kojima mówi wprost o smutku, ale też o bardzo konkretnym lęku związanym z tym, że cyfrowa przyszłość może odebrać odbiorcom realną kontrolę nad tym, co kupują i do czego mają dostęp.

W swoim komentarzu Kojima podkreślił, że wychował się na fizycznych mediach i dlatego z przykrością patrzy na ich znikanie. Zaznaczył też jednak, że w przypadku gier problem nie kończy się na samej nostalgii. O ile dziś dane często trafiają jeszcze na dysk gracza, o tyle przejście w stronę streamingu może całkowicie zmienić tę relację. A wtedy - jak zauważa - użytkownik nie posiada już niczego naprawdę, tylko czasowy dostęp do zawartości utrzymywanej na cudzych serwerach:

Dalsza część tekstu pod wideo

Produkcja kończy się w 2028 roku, a ja wychowałem się na fizycznych nośnikach, więc uważam to za naprawdę smutne. Obecnie sam kupuję sporo płyt z filmami i grami.

Sytuacja wygląda inaczej w przypadku gier, bo są one pobierane na dysk twardy, co oznacza, że dane gry pozostają na twoim własnym sprzęcie. Jednak jeśli w przyszłości wszystko przesunie się w stronę streamingu, to już tak nie będzie.

W usługach subskrypcyjnych opartych na streamingu, takich jak Netflix czy Amazon, gdzieś istnieje serwer, a ty w zasadzie masz tylko prawo odkręcić kran i kiedy to robisz, dane z niego wypływają. Tak właśnie działają filmy na tych platformach, prawda? Nie pobierasz danych, tylko uzyskujesz do nich bezpośredni dostęp w ramach subskrypcji. A konsekwencją tego jest to, że tak naprawdę nie posiadasz tych danych.

Są firmy, które posiadają te serwery i pozwalają ci „odkręcać kran” za miesięczną opłatą. Jednak biorąc pod uwagę państwa, politykę i różne sposoby myślenia, naturalnie trzeba brać pod uwagę możliwość, że jeśli coś się zmieni, dane znajdujące się w środku przestaną być udostępniane. A jeśli tak się stanie, nie będziesz już mógł oglądać ani grać w filmy i gry, które lubisz.

To właśnie jest przerażające.

I czytając to, naprawdę trudno nie zgodzić się ze słowami Hideo. Faktem jest, co wielu z Was, Drodzy Czytelnicy, zaznaczało również w komentarzach, iż w momencie zniknięcia płyt, coraz mocniej przechodzimy w kierunku "wypożyczania" treści, a nie ich posiadania. A nawet gdy jest to przedstawiane bardzo kolorowo, to rzeczywistość bywa mniej kolorowa.

Źródło: X - Genki_JPN

Komentarze (25)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper