PlayStation i GTA 6 krytykuje nawet kandydat na prezydenta Francji. Polityk chce walczyć o graczy
Mało kto mógł się spodziewać, że temat kontrowersyjnej decyzji PlayStation i braku płyty w pudełku GTA 6 podejmie francuski polityk. Jean-Luc Mélenchon zapowiedział, że chce walczyć o graczy.
Rockstar Games rozpoczęło zbieranie zamówień przedpremierowych na GTA 6, a gracze szybko zauważyli, że w pudełku z grą nie znajdzie się płyta. Chwilę później PlayStation potwierdziło kolejną głośną decyzję: od stycznia 2028 roku firma przestanie wydawać nowe gry na płytach. Temat błyskawicznie wywołał ogromną dyskusję i… wyszedł daleko poza środowisko graczy.
Sytuację postanowił skomentować Jean-Luc Mélenchon, kandydat na prezydenta Francji. Polityk odniósł się jednocześnie do braku płyty w pudełku GTA 6 oraz planów Sony dotyczących całkowitego odejścia od fizycznych wydań. Jego zdaniem sprawa dotyczy nie tylko gier, ale również praw konsumentów.
W związku z tym, że GTA 6 będzie sprzedawane bez płyty, a Sony zapowiedziało zakończenie sprzedaży fizycznych wydań gier od 2028 roku, musimy zadać sobie pytanie, jak traktujemy tego typu produkty. W przyszłości będziecie płacić za coś, czego nigdy nie będziecie posiadać. Bez możliwości pożyczenia, odsprzedania ani gwarancji zachowania tego, za co zapłaciliście. Gry wideo nie są zwykłym towarem - to dobro kultury i obowiązujące prawo powinno je chronić. W 2027 roku rozpoczniemy prace nad tym tematem. Graczki i gracze również mają swoje prawa - napisał francuski polityk.
Avec GTA 6 sans disque en 2026 et l'annonce de Sony de la fin des ventes de disques physiques pour les jeux en 2028, la question de savoir comment on considère ces produits se pose.
— Jean-Luc Mélenchon (@JLMelenchon) July 2, 2026
Demain, vous paierez sans jamais rien posséder. Ni prêt, ni revente, ni garantie de conserver ce…
To jedna z pierwszych tak głośnych wypowiedzi przedstawiciela świata polityki dotyczących decyzji PlayStation i sposobu dystrybucji GTA 6. Jeszcze kilka dni temu była to dyskusja tocząca się głównie w mediach branżowych oraz wśród samych graczy, a teraz temat trafił do debaty publicznej.
Trudno ocenić, czy deklaracja Jean-Luca Mélenchona to realna zapowiedź zmian, czy po prostu próba zdobycia sympatii społeczności graczy. Jedno jest jednak pewne – problem cyfrowej dystrybucji i własności gier przestał być wyłącznie tematem zamkniętym w gamingowej bańce.