Gracze mogą sobie narzekać, ale Sony rośnie na giełdzie po "skasowaniu" płyt w fizycznych wydaniach gier

Technologie
1598V
Sony PlayStation logo
Michał Porębski | Dzisiaj, 08:44
PS5 PS6

Decyzja Sony o całkowitym pożegnaniu się z fizycznymi nośnikami od początku 2028 roku wywołała ogromne poruszenie i lawinę negatywnych komentarzy wśród społeczności graczy. Miłośnicy tradycyjnych płyt nie kryją wściekłości, widząc w tym krok ku monopolowi i drastycznemu ograniczeniu ich praw konsumenckich.

Zupełnie inaczej na te rewelacje zareagował jednak świat wielkich finansów. Na giełdzie w Tokio akcje japońskiego giganta odnotowały wyraźny, ponad trzyprocentowy wzrost, co pokazuje, że inwestorzy z dużym entuzjazmem przyjęli plan przejścia na model wyłącznie cyfrowy.

Dalsza część tekstu pod wideo

Dla maklerów i akcjonariuszy rezygnacja z błękitnych krążków to przede wszystkim obietnica znacznie wyższych zysków. Korporacja argumentuje swój ruch twardymi danymi, wskazując, że cyfrowa dystrybucja odpowiada już za blisko 80 procent sprzedaży gier na obecną generację.

Całkowite odcięcie kosztów związanych z produkcją, logistyką i transportem plastikowych pudełek pozwoli na drastyczne podniesienie marży. Dodatkowo, zmuszenie pozostałych klientów do korzystania wyłącznie z oficjalnego sklepu PlayStation Store zagwarantuje firmie pełną kontrolę nad cenami.

Gracze mogą sobie narzekać, ale Sony rośnie na giełdzie po "skasowaniu" płyt w fizycznych wydaniach gier
resize icon

Pozytywne nastroje na giełdzie wzmocniły również stanowcze deklaracje ze strony kierownictwa PlayStation. Prezes Hideaki Nishino dał jasno do zrozumienia, że firma nie zamierza w przyszłości brać na własne barki rosnących kosztów podzespołów, co odebrano jako zapowiedź ochrony zysków przed premierą nadchodzącej nowej konsoli.

Źródło: Investing

Komentarze (129)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper