Tom Cruise zdradził, czego nauczył go Jack Nicholson na planie kultowego filmu. „To była lekcja aktorstwa”

Filmy/seriale
130V
Jack Nicholson / Tom Cruise / Few Good Men
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 16:16

Tom Cruise po latach wrócił wspomnieniami do pracy nad kultowym dramatem Ludzie honoru (A Few Good Men).

Aktor przyznał, że gra u boku Jacka Nicholsona była jedną z najważniejszych lekcji w jego karierze, a swojego ekranowego partnera porównał do człowieka „strzelającego laserami”.

Dalsza część tekstu pod wideo

W filmie z 1992 roku Tom Cruise wcielił się w porucznika Daniela Kaffee’ego, wojskowego prawnika, który staje naprzeciw pułkownika Nathana R. Jessupa granego przez Jacka Nicholsona. Finałowe przesłuchanie obu bohaterów do dziś uznawane jest za jedną z najbardziej pamiętnych scen w historii kina.

Cruise zdradził, że Nicholson imponował nie tylko wtedy, gdy znajdował się przed kamerą. Nawet poza kadrem nie przestawał grać i pomagał partnerowi budować emocje sceny. Aktor wspomina, że Nicholson przez cały czas „karmił” go swoją energią, a po kolejnych ujęciach motywował go krótkimi komentarzami i pochwałami.

Gwiazda serii Mission: Impossible podkreśliła również, jak wiele nauczyła go ta współpraca o filmowym aktorstwie. Zwrócił uwagę, że na planie liczy się nie tylko odpowiednie wypowiadanie dialogów, ale także świadomość pracy kamery, obiektywu oraz najmniejszych gestów - ruchu oczu, oddechu czy mimiki. Według Cruise’a, Nicholson potrafił perfekcyjnie kontrolować każdy z tych elementów.

Największe wrażenie zrobiło na nim jednak to, jak legendarny aktor stopniowo budował napięcie podczas finałowej konfrontacji. Cruise wspomina, że obserwował, jak głos Nicholsona stawał się coraz spokojniejszy, a cała energia skupiała się na jednej chwili eksplozji. „To było tak, jakby rzucał laserami” - powiedział aktor, opisując intensywność jego ekranowej obecności.

Choć od premiery Ludzi honoru minęły już ponad trzy dekady, Cruise nie ukrywa, że doświadczenie zdobyte podczas pracy z Nicholsonem wpłynęło na jego późniejszą karierę. Dla wielu widzów finałowa scena pozostaje nie tylko popisem znakomitego scenariusza Aarona Sorkina, ale również aktorskim pojedynkiem dwóch hollywoodzkich gwiazd.

Źródło: as.com

Komentarze (0)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper