Tom Hanks ostrzega Disney! „Nie róbcie tego dla pieniędzy”
Ogromny sukces kasowy Toy Story 5 sprawił, że w Hollywood coraz częściej mówi się o możliwości powstania szóstej części kultowej serii Pixara.
Do tych spekulacji odniósł się Tom Hanks, który od ponad 30 lat użycza głosu Woody’emu. Aktor nie ukrywa jednak, że ewentualna kontynuacja powinna powstać tylko pod jednym warunkiem.
Podczas rozmowy z Entertainment Weekly Hanks przyznał, że jeśli Disney zdecyduje się na realizację Toy Story 6, nowy film musi przede wszystkim oferować wartościową i oryginalną historię.
Jeśli mają zrobić kolejne Toy Story, lepiej, żeby było tego warte. Nie róbcie tego dla pieniędzy - stwierdził aktor.
Zdaniem Hanksa sukces finansowy nie powinien być jedynym powodem kontynuowania jednej z najbardziej rozpoznawalnych animowanych marek na świecie. Aktor podkreślił, że choć Toy Story to ogromny biznes, nie widzi sensu tworzenia kolejnych części wyłącznie z myślą o zyskach.
Jeśli projekt nie będzie dobry, świeży i oryginalny, nie ma powodu, by go realizować - dodał.
Hanks poruszył także temat, który coraz częściej wywołuje dyskusje w branży filmowej - wykorzystania sztucznej inteligencji. Zwrócił uwagę, że przez trzy dekady nagrał tysiące kwestii dialogowych jako Woody, a wszystkie znajdują się w cyfrowych archiwach.
Według aktora oznacza to, że w przyszłości technologia mogłaby odtworzyć jego głos bez konieczności ponownego zapraszania go do studia nagraniowego. To kolejny przykład rosnących obaw aktorów dotyczących wpływu AI na dubbing i pracę artystów.
Na razie Disney i Pixar nie zapowiedziały Toy Story 6, jednak fenomenalny start piątej części sprawia, że temat kolejnej odsłony z pewnością będzie wracał. Sam Tom Hanks jasno daje jednak do zrozumienia, że legenda Woody’ego powinna być kontynuowana wyłącznie wtedy, gdy twórcom uda się opowiedzieć historię, która rzeczywiście będzie miała coś nowego do zaoferowania widzom.