Walka w AC Black Flag to nie "reskin AC Shadows". Ten konkret zadowolił graczy

Gry
176V
black flag resynced
Michał Porębski | Dzisiaj, 11:58
PS5 XSX|S PC

Nadchodzące Assassin’s Creed Black Flag Resynced zamierza przenieść klasyczną, piracką przygodę we współczesne realia, oferując graczom gruntownie przebudowaną mechanikę potyczek.

Twórcy ze studia Ubisoft nie poszli jednak na łatwiznę i zamiast bezmyślnie skopiować rozwiązania z innych, nowszych części serii, zdecydowali się na stworzenie unikalnego systemu. Nowy model walki ma znacznie lepiej odpowiadać standardom dzisiejszych gier akcji, zachowując jednocześnie unikalny charakter pierwowzoru.

Dalsza część tekstu pod wideo

Główną zmianą w pojedynkach jest porzucenie dawnych rozwiązań na rzecz systemu opartego na tzw. hitboxach, czyli precyzyjnym wykrywaniu kolizji ciosów. Dyrektor techniczny projektu, Jussi Markkanen, wyjaśnia, że starcia staną się przez to o wiele bardziej responsywne i płynne, a gracz otrzyma pełną swobodę ruchu podczas machania szablami.

Choć Edward Kenway nadal będzie mógł korzystać ze swoich ikonicznych ukrytych ostrzy, to teraz posłużą one przede wszystkim jako efektowne i dynamiczne wykończenia ciosów wplecione bezpośrednio w środek bitewnego chaosu.

Co ciekawe, deweloperzy zrezygnowali z rozbudowanych elementów RPG oraz drzewek umiejętności, które mocno definiowały potyczki w nadchodzącym Assassin’s Creed Shadows. Zamiast tego Resynced zaoferuje system oparty na czystej zręczności i refleksie samego gracza. Kluczem do sukcesu na polu bitwy ma być odpowiednie wyczucie czasu podczas parowania ciosów, właściwe pozycjonowanie bohatera oraz sprytne wykorzystanie dostępnych narzędzi.

Źródło: GamesRadar

Komentarze (3)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper