Ostatnia deska ratunku dla twórców Detroit Become Human: "chcemy przetrwać z nową grą"
Nad obiecującym projektem Star Wars Eclipse zawisły czarne chmury. Francuskie studio Quantic Dream znalazło się w głębokim kryzysie po rynkowej porażce swojej innej produkcji, Spellcasters Chronicles.
W konsekwencji tego niepowodzenia zarząd firmy ogłosił plan masowych zwolnień, który ma objąć aż 115 pracowników, co stanowi blisko jedną czwartą personelu paryskiego biura. W odpowiedzi na te drastyczne kroki, deweloperzy podjęli decyzję o rozpoczęciu oficjalnego strajku, buntując się przeciwko obecnemu kierownictwu i walcząc o utrzymanie swoich stanowisk.
Zwolnienia mają uderzyć przede wszystkim w zespół odpowiedzialny za niefortunny, skasowany projekt, jednak pracownicy zaangażowani w powstawanie nowej gry z uniwersum Gwiezdnych Wojen ostrzegają, że te cięcia zrujnują również ich pracę.
Przedstawiciele studia w wypowiedziach dla mediów podkreślają, że zagrożone osoby są absolutnie kluczowe dla dalszego rozwoju gry, a przy obecnym chaosie i braku rąk do pracy, projekt Star Wars Eclipse staje się dosłownie niemożliwy do dokończenia. Co gorsza, zaledwie kilka godzin po ogłoszeniu redukcji etatów, pozostający w firmie twórcy zostali zmuszeni do pracy w nadgodzinach, aby załatać powstałe luki kadrowe.
Związek zawodowy STJV wraz z pracownikami zorganizował masowy protest, który celowo zbiegł się w czasie z oficjalną wizytą delegacji z Lucasfilm. Zbuntowany zespół ma nadzieję, że uda im się ominąć lokalne kierownictwo i dotrzeć bezpośrednio do przedstawicieli chińskiego koncernu NetEase Games, który posiada udziały w studiu, ale do tej pory nie ingerował w wewnętrzną politykę firmy.
Z kolei obecne szefostwo Quantic Dream próbuje tłumić protesty, wysuwając ostre argumenty i ostrzegając podwładnych, że przedłużający się strajk doprowadzi do całkowitego skasowania gry, co w konsekwencji zmusi studio do ogłoszenia bankructwa.
Gra Star Wars Eclipse, która została hucznie zapowiedziana pod koniec 2021 roku, od dłuższego czasu cierpi na brak jakichkolwiek oficjalnych aktualizacji czy pokazów rozgrywki. Jak ujawniają teraz sami twórcy, powodem milczenia są permanentne opóźnienia oraz głęboka dezorganizacja pracy wewnątrz studia.