Microsoft chce bardzo łatwo zarobić pieniądze na graczach z PS4 i PS5. Kolejne Call of Duty w drodze
Miłośnicy kultowych strzelanek od Activision mają powody do radości. Niedługo po tym, jak wydawca oficjalnie potwierdził nadchodzące na lipiec bezpośrednie porty pierwszych dwóch części serii Black Ops na konsole PlayStation 4 i PlayStation 5, w sieci pojawiły się doniesienia o kolejnych klasykach zmierzających na sprzęt Sony.
Najnowsze przecieki sugerują, że japońska korporacja we współpracy z Iron Galaxy zamierza pójść za ciosem i udostępnić graczom kolejne legendarne tytuły z tej niezwykle popularnej franczyzy.
Źródłem całego zamieszania okazały się nowe wpisy w bazie danych Orbis Patches, która śledzi aktualizacje dla gier na PS4. Dostrzeżono tam ukryte pliki powiązane z kultowymi produkcjami Modern Warfare 2 oraz Modern Warfare 3. Co ciekawe, daty utworzenia niektórych wersji patchy wskazują na to, że Activision mogło przygotowywać się do tego ruchu od ponad roku, trzymając cały projekt w ścisłej tajemnicy. Chociaż wydawca nie skomentował jeszcze oficjalnie tych rewelacji, sam fakt pojawienia się danych w systemie mocno uprawdopodabnia premierę w niedalekiej przyszłości.
Wszystko wskazuje na to, że ewentualne wydania obu części Modern Warfare powielą schemat dystrybucji przyjęty dla serii Black Ops. Gracze nie powinni więc spodziewać się pełnoprawnych remasterów, a raczej bezpośrednich przeniesień oryginalnego kodu z podbitą rozdzielczością.
Analitycy przewidują, że gry trafią do PlayStation Store jako samodzielne produkcje wycenione na około 40 dolarów każda lub w tańszym pakiecie łączonym, a wszelkie dodatki DLC będą prawdopodobnie sprzedawane jako opcjonalne, osobne pakiety cyfrowe.