Katastrofa dopiero nadciąga? Ceny mają wzrosnąć o 40-50%

Gry
742V
Pamięć RAM
AlbertWokulski | Dzisiaj, 07:05
PS5 XPC XSX|S NS2 PS6 PC

Nie mamy dobrych informacji dla graczy, którzy liczyli, że obecne podwyżki cen sprzętu są tylko chwilowym problemem. Najwięksi gracze rynku technologicznego coraz wyraźniej sugerują, że najgorsze może dopiero nadejść, a nowe prognozy pokazują, że pamięci wykorzystywane w konsolach, komputerach i smartfonach będą jeszcze wyraźnie droższe.

W ostatnich dniach Microsoft i Apple potwierdziły podwyżki cen swoich produktów. Droższe będą między innymi konsole Xbox Series X|S, iPady oraz komputery Mac. Obie firmy wskazują na ten sam problem - gwałtowny wzrost cen pamięci oraz magazynów danych, napędzany przede wszystkim przez ogromne zapotrzebowanie centrów danych rozwijających sztuczną inteligencję.

Dalsza część tekstu pod wideo

Microsoft ostrzegł, że ceny pamięci i nośników danych wzrosły już ponad 2,5-krotnie, a do jesieni 2027 roku mogą ponownie się podwoić. Apple przyznało natomiast, że nigdy wcześniej nie obserwowało tak szybkiego wzrostu cen komponentów. Do grona firm bijących na alarm dołączyli także Lenovo oraz Micron. Martin Hiegl z Lenovo stwierdził, że ceny prawdopodobnie „nigdy” nie wrócą do poziomu sprzed roku czy dwóch, a Micron podpisał już wieloletnie umowy gwarantujące utrzymanie wysokich stawek.

Najnowszy raport Jefferies Equity Research pokazuje, że sytuacja może być jeszcze gorsza. Analitycy przewidują, że już w trzecim kwartale 2026 roku ceny pamięci wzrosną o kolejne 40-50% względem obecnego kwartału. To jednak nie koniec, ponieważ w czwartym kwartale spodziewana jest następna podwyżka wynosząca 30-40%. W 2027 roku ceny mają być średnio o 40-45% wyższe niż rok wcześniej, a pierwsze oznaki poprawy mogą pojawić się dopiero w 2028 roku.

Eksperci zwracają uwagę, że nawet planowane zwiększenie produkcji nie rozwiąże problemu. Około połowa światowych mocy produkcyjnych została już zakontraktowana przez największe firmy technologiczne, a udział takich długoterminowych umów może wzrosnąć nawet do 70%. Oznacza to, że na rynku pozostanie jeszcze mniej pamięci dla producentów komputerów, konsol, laptopów i smartfonów.

Dla graczy oznacza to bardzo trudną przyszłość. Steam Machine już teraz wywołał burzę przez cenę przekraczającą 1000 dolarów, Microsoft podnosi ceny Xboksów, a Sony może stanąć przed ogromnym wyzwaniem przy premierze PlayStation 6. Jeśli prognozy się sprawdzą, nowa generacja konsol trafi na rynek w najgorszym możliwym momencie pod względem kosztów produkcji.

Najbardziej niepokojące jest jednak to, że nie mówimy o krótkim kryzysie. Rynek elektroniki coraz mocniej przegrywa walkę o komponenty z sektorem sztucznej inteligencji i centrami danych. W tej sytuacji gracze muszą przygotować się na to, że zarówno sprzęt, jak i kolejne generacje konsol mogą być znacznie droższe niż kiedykolwiek wcześniej.

Źródło: wccftech

Komentarze (21)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper