Tanio to już było...? Gigant rynku pamięci właśnie przekazał graczom BARDZO ZŁĄ wiadomość

Gry
800V
Komputer gamingowy
Kajetan Węsierski | Dzisiaj, 15:30

Ostatnie miesiące nie rozpieszczają graczy, jeśli chodzi o ceny sprzętu. Drożeją konsole, drożeją pecetowe podzespoły, a każdy kolejny komunikat z rynku technologicznego brzmi tak, jakby taniej miało być już tylko w naszych wspomnieniach. I niestety wygląda na to, że to wcale nie koniec złych wiadomości, bo najnowszy sygnał od jednego z największych graczy rynku pamięci sugeruje, że poprawa wcale nie nadejdzie szybko.

Podczas najnowszego raportu kwartalnego Micron przyznał wprost, że jego klienci widzą, iż niedobory pamięci i nośników będą poprawiały się bardzo powoli. Co ważniejsze, firma stwierdziła, że nawet jeśli sytuacja w branży zacznie stopniowo poprawiać się w 2028 roku, to dziś nadal nie ma jasnej perspektywy, kiedy podaż dogoni rosnący popyt. Równocześnie Reuters podał, że Micron zabezpieczył już 16 strategicznych umów z klientami o wartości 22 miliardów dolarów, co tylko pokazuje, jak mocno duzi odbiorcy chcą zarezerwować sobie dostęp do kluczowych komponentów na lata do przodu.

Dalsza część tekstu pod wideo

Krótko mówiąc, dla graczy brzmi to jak bardzo czytelne ostrzeżenie. Jeśli pamięć i magazyny danych nadal będą pod presją ogromnego popytu, przede wszystkim napędzanego przez AI i centra danych, to trudno liczyć na szybki powrót do bardziej przyjaznych cen pecetów, kart, SSD czy nawet konsol. Innymi słowy - branża może jeszcze długo szukać wymówek dla wysokich cen, ale po słowach Micronu coraz trudniej udawać, że to problem, który sam rozwiąże się za chwilę.

Źródło: MP1ST

Komentarze (14)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper