Kupujesz Steam Machine? Jest haczyk, o którym Valve informuje od początku
Steam Machine zbiera pierwsze pozytywne recenzje, jednak nowy komputer Valve odziedziczył jedną z największych wad Steam Decka.
Część popularnych gier sieciowych nadal nie działa na urządzeniu z powodu niekompatybilności systemów antycheat ze SteamOS. Dlatego gracze powinni wiedzieć o tym przed zakupem urządzenia Valve.
Problem nie wynika z wydajności sprzętu, lecz z systemu operacyjnego opartego na Linuksie. Wiele produkcji multiplayer wykorzystuje rozwiązania antycheat, które nie zostały przystosowane do działania na SteamOS. W efekcie użytkownicy Steam Machine nie uruchomią części największych hitów sieciowych, takich jak Fortnite czy Destiny 2, mimo że sprzęt bez problemu poradziłby sobie z ich wymaganiami.
Nie oznacza to jednak, że wszystkie gry online są wykluczone. Wiele produkcji działa bez problemów, a niektórzy deweloperzy przygotowali specjalne rozwiązania dla użytkowników SteamOS. Dobrym przykładem jest Halo: The Master Chief Collection, która pozwala uruchomić kampanie lub specjalny tryb multiplayer niewymagający aktywnego systemu antycheat.
Teoretycznie istnieje sposób na obejście ograniczeń. Użytkownicy mogą zainstalować system Windows - jako główny system operacyjny lub w konfiguracji dual boot. Dzięki temu uruchomienie problematycznych gier staje się możliwe, podobnie jak przez PC Game Pass. Rozwiązanie ma jednak swoje wady, ponieważ oznacza rezygnację z części zalet SteamOS, a także może wiązać się ze spadkiem wydajności i gorszą optymalizacją.
Steam Machine pozostaje jednym z najciekawszych komputerów dla graczy, oferując kompaktową konstrukcję i pełną bibliotekę Steam. Jednocześnie wysoka cena - startująca od około 1039 euro - oraz ograniczenia wynikające z kompatybilności systemów antycheat sprawiają, że przed zakupem warto upewnić się, czy najczęściej uruchamiane gry rzeczywiście będą działały na nowym urządzeniu Valve.