Millie Bobby Brown zdradza kulisy finału Stranger Things. Kto zna historię Jedenastki?
Choć finałowy sezon Stranger Things pozostawił widzów z wieloma pytaniami, okazuje się, że prawdziwy los Jedenastki pozostaje tajemnicą nawet dla większości obsady. Millie Bobby Brown ujawniła, że odpowiedź zna zaledwie troje osób.
Uwaga: poniższy tekst zawiera spoilery dotyczące zakończenia serialu „Stranger Things”.
W finale serialu Jedenastka wydaje się poświęcać, aby ocalić swoich przyjaciół i na zawsze zamknąć przejście do Drugiej Strony. Twórcy pozostawili jednak wiele niejasności, przez co część fanów wierzy, że bohaterka upozorowała swoją śmierć i żyje w ukryciu.
Podczas nagrania podcastu Happy Sad Confused Brown zdradziła, że bracia Dufferowie przesłali jej wiadomość z wyjaśnieniem, co naprawdę stało się z Jedenastką.
Napisali do mnie: ‘Nie mów tego nikomu. Umówiliśmy się, że pozostanie to tajemnicą’. Nikt więcej nie wie. Tylko nasza trójka. A to, co zrobią z tą informacją, zależy już od nich.
Aktorka dodała, że nawet jej serialowi koledzy z planu nie znają prawdy. Z rozbawieniem opowiedziała także o reakcji swojego męża, Jake'a Bongioviego.
Jake spojrzał na te wiadomości i powiedział: ‘Och, zdania są mocno podzielone’. A cała obsada uważa, że nie żyję. Po pierwsze – to niegrzeczne! Naprawdę chcą mojej śmierci? Ja mówię: uwierzcie! Miejmy trochę nadziei.
Co ciekawe, sami twórcy serialu wcześniej żartowali, że ostateczne wyjaśnienie losów Eleven mogą ujawnić dopiero… w 2046 roku, jeśli fani nadal będą interesować się historią „Stranger Things”.