2027 rok dla PlayStation będzie niesamowity. Nowy szczegół o Until Dawn 2
W obliczu stale rosnących budżetów i coraz dłuższych cykli produkcyjnych w branży gier wideo, Sony Interactive Entertainment po cichu kompletuje swój kalendarz wydawniczy na najbliższe lata.
Jak się okazuje, jednym z filarów oferty japońskiego giganta na 2027 rok ma być nie tylko nowy God of War czy Intergalactic, ale również wyczekiwany horror Until Dawn 2. Kulisy powstawania tego projektu odsłonił niedawno znany z serialu Stranger Things aktor Dacre Montgomery. Potwierdził on, że do obsady produkcji dołączył już w 2022 roku, co pokrywa się z ówczesnymi ogłoszeniami o pracę studia Firesprite i dowodzi, że gra powstaje w ścisłej tajemnicy od co najmniej czterech lat.
Prace koncepcyjne nad tym interaktywnym dreszczowcem mogły rozpocząć się nawet wcześniej, tuż po tym, jak Sony przejęło studio Firesprite jesienią 2021 roku. Przewiduje się, że w momencie rynkowego debiutu w 2027 roku, projekt będzie miał za sobą niemal sześcioletni proces deweloperski.
Dla fanów gatunku będzie to wyjątkowy moment - sequel ukaże się równo dwanaście lat po premierze kultowego pierwowzoru stworzonego przez Supermassive Games. Choć za produkcję odpowiada zupełnie nowa ekipa, kontynuacja zachowa wszystkie najważniejsze cechy oryginału, na czele z bezwzględnym „efektem motyla” oraz mechaniką, w której każda z postaci może w dowolnym momencie zginąć z rąk gracza.
Nowa odsłona zaoferuje jednak całkowicie świeżą opowieść oraz zmienioną obsadę bohaterów. Fabuła Until Dawn 2 skupi się wokół grupy internetowych twórców zajmujących się tematyką paranormalną. Influencerzy, którzy dotychczas zdobywali popularność i wyświetlenia poprzez fałszowanie swoich filmów o duchach, wpakują się w śmiertelne tarapaty, gdy na cel kolejnego nagrania wybiorą opuszczoną, odizolowaną od świata wyspę.