Halo: Campaign Evolved zaczyna podbijać PlayStation Store. Xbox zaliczy kolejny sukces na PS5?
Pozytywne opinie dotyczące Halo: Campaign Evolved najwidoczniej skłoniły wielu graczy, by zamówić grę przed premierą. Na pierwszych rynkach Master Chief notuje naprawdę dobry wynik.
Debiut Master Chiefa na PlayStation 5 może okazać się naprawdę dużym wydarzeniem. Halo: Campaign Evolved zadebiutuje 28 lipca, ale już teraz produkcja zaczyna bardzo mocno radzić sobie w rankingach przedsprzedaży na PlayStation Store. Wygląda na to, że pozytywne opinie po ostatnich pokazach oraz konkretne materiały z rozgrywki zachęciły wielu graczy do złożenia zamówienia przedpremierowego.
Na pierwszych rynkach Halo: Campaign Evolved notuje świetne wyniki. W kilku europejskich krajach tytuł znajduje się już na szczycie zestawień najchętniej zamawianych gier na PS5, a w Stanach Zjednoczonych również systematycznie pnie się w górę. W USA droższa edycja Premium zajmuje obecnie siódme miejsce, ustępując jedynie różnym wersjom Madden NFL 27, EA Sports College Football 27, Call of Duty: Modern Warfare 4 oraz Marvel’s Wolverine.
Jeszcze lepiej sytuacja wygląda w Europie. W Wielkiej Brytanii standardowe wydanie Halo: Campaign Evolved jest aktualnie najchętniej zamawianą grą, a Edycja Premium zajmuje czwarte miejsce. We Francji na pierwszym miejscu znajduje się właśnie Edycja Premium, natomiast w Niemczech liderem zestawienia jest standardowa wersja gry. W Polsce wyniki nie są tak dobre, ale tego akurat Microsoft mógł się spodziewać.
Można zakładać, że pozycja Halo będzie jeszcze rosła wraz z kolejnymi materiałami promocyjnymi. W ostatnich dniach twórcy pokazali między innymi, że całą kampanię będzie można ukończyć z perspektywy trzeciej osoby, co dla wielu graczy może być dodatkowym powodem do ponownego sprawdzenia klasycznej przygody Master Chiefa. Do tego dochodzi odświeżona oprawa, nowe misje i modernizacja całej kampanii Halo: Combat Evolved.
Sytuacja jest bardzo ciekawa również z perspektywy samego Microsoftu. Xbox wysyła ostatnio mieszane sygnały dotyczące swojej strategii multiplatformowej - z jednej strony część gier wraca do ekskluzywności, z drugiej Halo trafia na PlayStation i już teraz wygląda na potencjalny sukces. Jeśli sprzedaż na PS5 faktycznie okaże się bardzo mocna, trudno będzie zignorować takie wyniki, zwłaszcza gdy kondycja całego działu Xbox znajduje się pod coraz większą presją.
Halo: Campaign Evolved może więc stać się kolejnym dowodem na to, że marki Microsoftu mają ogromny potencjał także poza ekosystemem Xboksa. Pytanie tylko, czy świetne wyniki na PlayStation zachęcą firmę do dalszego otwierania swoich serii, czy wręcz przeciwnie - jeszcze bardziej skomplikują dyskusję o przyszłości ekskluzywności.