Netflix przejął HIT! 100% dziennikarzy poleca film idealny na weekend

Filmy/seriale
226V
Netflix logo
AlbertWokulski | Dzisiaj, 07:33

Netflix zdobył prawa do naprawdę mocnej propozycji. W zeszłym roku na wielkim ekranie zadebiutowała prawdziwa perełka, a teraz możemy ją zobaczyć za sprawą streamingowego giganta.

Netflix ponownie sięgnął po wyjątkową produkcję i tym razem przygotował coś dla widzów, którzy szukają oryginalnych historii oraz nietuzinkowej oprawy wizualnej. W zeszłym roku film zachwycał publiczność na festiwalach, a teraz może trafić do znacznie szerszego grona odbiorców za sprawą streamingowego giganta.

Dalsza część tekstu pod wideo

Od dzisiaj w serwisie Netflix dostępny jest „Jestem Frankelda”. To meksykański animowany film fantasy z elementami musicalu i mrocznej baśni, który zapisał się w historii jako pierwsza pełnometrażowa produkcja z Meksyku stworzona całkowicie w technice poklatkowej. Za scenariusz i reżyserię odpowiadają Arturo oraz Roy Ambriz, a sama historia stanowi prequel serialu „Frankelda’s Book of Spooks”.

Fabuła przenosi widzów do XIX-wiecznego Meksyku. Główną bohaterką jest Francisca Imelda – młoda dziewczyna marząca o karierze pisarki. Jej życie zmienia się w momencie, gdy spotyka tajemniczego księcia proszącego ją o pomoc w uratowaniu swojego królestwa. W efekcie bohaterka zostaje wciągnięta w niezwykłą przygodę pełną magii, fantastycznych stworzeń i niebezpieczeństw, które wystawią na próbę jej odwagę oraz determinację.

„Jestem Frankelda” od początku wzbudzał ogromne zainteresowanie. Produkcja otworzyła 40. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Guadalajarze, następnie została pokazana podczas prestiżowego festiwalu animacji w Annecy, a później trafiła również na Fantasia International Film Festival. Film dopiero później zadebiutował w regularnej dystrybucji kinowej, zdobywając kolejnych fanów.

Największe wrażenie robi jednak odbiór krytyków. W serwisie Rotten Tomatoes produkcja może pochwalić się perfekcyjnym wynikiem 100% pozytywnych recenzji. Dziennikarze chwalą przede wszystkim przepiękną animację poklatkową, niezwykle kreatywny świat przedstawiony, dojrzałą historię oraz klimat przypominający najlepsze mroczne baśnie.

Netflix najwyraźniej dostrzegł potencjał tej historii i już kilka miesięcy temu przejął globalne prawa do dystrybucji filmu. Jeśli szukacie czegoś świeżego, nietypowego i zdecydowanie innego od większości współczesnych animacji, to „Jestem Frankelda” może okazać się jedną z najciekawszych propozycji na ten weekend.

Źródło: Netflix

Komentarze (0)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper