David Harbour i Millie Bobby Brown ponownie razem! Gwiazdy Stranger Things znów połączą siły
Choć Stranger Things dobiegło końca, relacja między Davidem Harbourem i Millie Bobby Brown najwyraźniej nie kończy się wraz z finałem serialu.
Aktor wcielający się przez lata w Jima Hoppera ujawnił, że pracuje obecnie z ekranową Jedenastką nad kilkoma nowymi projektami.
W rozmowie z Variety Harbour zdradził, że on i Brown rozwijają obecnie „kilka” wspólnych przedsięwzięć. Aktor nie chciał jednak ujawniać szczegółów. Powiedział jedynie, że widzowie zobaczą go jeszcze u boku swojej serialowej partnerki, ponieważ „10 lat to było za mało”.
Słowa te natychmiast wywołały spekulacje wśród fanów. Trudno jednak oczekiwać, aby chodziło o kolejne projekty związane ze Stranger Things. Bracia Duffer zakończyli główną historię wraz z piątym sezonem, a wszystko wskazuje na to, że przyszłość marki będzie rozwijana w innych kierunkach.
Harbour podkreślił, że przez dekadę pracy na planie między nim a Brown wytworzyła się wyjątkowa więź. W serialu ich bohaterowie stworzyli jedną z najbardziej lubianych relacji ojca i córki w historii współczesnych produkcji Netfliksa, co przełożyło się również na ich współpracę poza ekranem.
Na razie nie wiadomo, czy wspólne projekty będą filmami, serialami czy innymi produkcjami tworzonymi poza Hollywood. Pewne jest, że zakończenie Stranger Things nie oznacza końca współpracy tej dwójki.