James Bond się nie zatrzymuje. Szef IO Interactive informuje o historycznym osiągnięciu 007 First Light
007 First Light ma szansę być wielkim sukcesem. Nie minęły jeszcze dwa tygodnie, a gra już przekroczyła oczekiwania tworców.
Dopiero co Internet obiegła informacja, że 007 First Light sprzedało się w liczbie 2.7 miliona kopii, a tymczasem okazuje się, że wynik ten został podany w kontekście uczczenia tygodnia obecności gry na rynku i teraz jest nieaktualny. Szef IO Interactive wspomniał o kolejnym osiągnięciu.
Hakan Abrak zdradził redakcji IGN, iż po ponad tygodniu sprzedaż dobiła do okrągłego wyniku. W mniej niż 14 dni studio odnotowało osiągnięcie 3 milionów egzemplarzy i tym samym umocniła swoją pozycje najszybciej sprzedającej się gry w historii studia.
Pod każdym względem jest to niesamowity sukces. Gra po prostu sprzedaje się świetnie i to jest fantastyczne.
Jednakże na odczucie tego sukcesu zespół musi poczekać. Dyrektor generalny zdradził, że dopiero po upływie dwóch tygodni na konto zespołu spłyną odczuwalne zyski.
W grę wchodzą pewne modele tantiem i tym podobne, ale na tym etapie jesteśmy znacznie powyżej naszych prognoz.
Twórca odniósł się również do plotek na temat budżetu przeznaczonego na produkcję, które jakiś czas temu rozpowszechniała duńska prasa. Według dewelopera, 007 First Light faktycznie jest najdroższą grą w historii studia, ale podana kwota była zawyżona. Jednocześnie Abrak twierdzi, że mimo to, pracownicy nie mają na co narzekać.
Wypłacamy naszym zespołom duże premie, jeśli osiągną określone cele. W tej kwocie zawarte są premie, które mają zostać wypłacone w przyszłości, koszty marketingu i tym podobne. To nie jest rzeczywisty koszt samej gry. Jest to zdecydowanie nasz najdroższy projekt, ale nie jest to kwota 200 milionów dolarów wydana na samą produkcję.
Co ciekawe, deweloper zauważa, że potencjalne kontynuacje mogą pójść drogą ostatnich gier z serii Hitman, które z każdą kolejną częścią były tańsze w produkcji.
Pierwsza część World of Assassination (Hitman z 2016 r.) kosztowała około 78 milionów dolarów... Druga zajęła dwa i pół roku wobec czterech i pół roku przy pierwszej, i kosztowała 48 milionów dolarów. Trzecia zajęła 20 miesięcy i kosztowała nas 19 milionów dolarów. Część tego podejścia do koncepcji i ambicji można by zastosować również do Bonda.
Jednocześnie Hakan Abrak odniósł się do kwestii niepewności, jaką w kontekście przyszłych relacji ze studiem zrodziły słowa kierownika działem gier w Amazonie. Również w tym przypadku, przedstawiciel IO Interactive zachował spokój.
Mamy świetne relacje z Prime Video, gdzie znajduje się ta współpraca licencyjna. Są tu dzisiaj z nami, przybijamy sobie piątki i dobrze się bawimy. W przyszłości pojawią się informacje na ten temat. Ale na razie skupiamy się tylko na 007 First Light i cieszymy się tym, co dzieje się teraz.
Warto też zauważyć, że pomimo sukcesu, IO Interactive wciąż mocno promuje grę. Z racji tego, że niedawno potwierdzono, że ulubieniec graczy Bawma w przyszłości powróci z nową historią, grający go Lenny Kravitz odpowiedział na kilka pytań dotyczących prac nad postacią. Zapis filmowy z tej chwili możecie znaleźć poniżej.