ARC Raiders traci graczy w zastraszającym tempie. Problem trwa już od kilku miesięcy
Jeszcze kilka miesięcy temu ARC Raiders było jednym z największych sukcesów branży. Produkcja Embark Studios przyciągnęła setki tysięcy graczy i udowodniła, że na rynku jest miejsce dla nowego extraction shootera.
Dziś sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. Najnowsze dane pokazują, że gra od pięciu miesięcy nieprzerwanie traci użytkowników, a trend spadkowy wciąż nie wyhamowuje.
Według statystyk SteamDB, które pozostają jedynym publicznie dostępnym źródłem danych dotyczących aktywności graczy, ARC Raiders osiągnęło szczyt popularności pod koniec 2025 roku. W listopadzie, podczas pierwszego pełnego miesiąca obecności na rynku, produkcja Embark Studios zanotowała imponujący wynik blisko 482 tysięcy graczy jednocześnie.

Początek 2026 roku przyniósł jeszcze bardzo mocne liczby. W styczniu gra osiągnęła szczyt na poziomie 466 tysięcy użytkowników. Potem rozpoczął się jednak systematyczny odpływ graczy. W lutym ich liczba spadła do 375 tysięcy, w marcu do 252 tysięcy, a w kwietniu do zaledwie 154 tysięcy. Maj zakończył się wynikiem 122 tysięcy graczy, a czerwiec rozpoczął się kolejnym spadkiem do około 110 tysięcy.
Jeszcze bardziej niepokojące są bieżące statystyki aktywności. W momencie publikacji danych liczba aktywnych graczy spadła poniżej 30 tysięcy użytkowników jednocześnie. Dla wielu gier byłby to bardzo dobry wynik, jednak w przypadku tytułu, który jeszcze kilka miesięcy temu przyciągał niemal pół miliona osób, jest to wyraźny sygnał ostrzegawczy.

Co ciekawe, problem nie wynika z jednej katastrofalnej decyzji twórców. Wielu graczy podkreśla, że podstawowa rozgrywka nadal pozostaje solidna. Kłopot polega raczej na serii mniejszych problemów, które zaczęły się kumulować z miesiąca na miesiąc.
Najczęściej krytykowane są ostatnie duże aktualizacje, takie jak Shrouded Sky i Riven Tides. Społeczność liczyła na znaczące rozszerzenia zawartości, nowe mechaniki oraz bardziej odważne zmiany. Zdaniem wielu graczy aktualizacje okazały się jednak zbyt zachowawcze i nie dostarczyły wystarczająco dużo powodów do regularnego powracania do gry.