Nie tylko Rayman - Ubisoft wychodzi na prostą również dzięki The Division 3
Choć firma Ubisoft przez dłuższy czas wstrzymywała się od dzielenia nowymi szczegółami na temat The Division 3, najnowsze doniesienia potwierdzają, że produkcja gry nabiera dynamicznego tempa.
Odpowiedzialne za ten tytuł studio Massive Entertainment opublikowało na swojej stronie internetowej siedem kluczowych ofert pracy w swoim szwedzkim oddziale w Malmo. Zespół poszukuje m.in. dyrektora animacji, głównego projektanta gry, a także starszych programistów odpowiedzialnych za sztuczną inteligencję czy systemy rozgrywki. Szczególnie interesująco brzmi posada programisty ds. realizacji, który dołączy do zupełnie nowej sekcji zajmującej się zaawansowaną animacją twarzy, oświetleniem, dźwiękiem oraz kreacją postaci i NPC.
Udostępnione ogłoszenia nie zdradzają co prawda fabularnych detali, ale stanowisko głównego projektanta jasno potwierdza, że trzecia odsłona serii nie odetnie się od swoich korzeni. Gra będzie kontynuować tradycję poprzedników, oferując sieciową rozgrywkę w formie stale rozwijanej gry-usługi. Nowo zatrudniona osoba ma odpowiadać bezpośrednio za stworzenie solidnych fundamentów pod funkcje społecznościowe oraz systemy online, które utrzymają zaangażowanie społeczności przez długie miesiące po premierze.
Te pozytywne wieści z obozu deweloperów z pewnością uspokoją zaniepokojonych fanów, którzy obawiali się o losy projektu po tym, jak w styczniu ze stanowiskiem pożegnał się dotychczasowy producent wykonawczy, Julian Gerighty. Ubisoft szybko jednak uciął spekulacje o kryzysie, zapewniając o płynnej kontynuacji prac, a sam Gerighty przed odejściem nazwał powstający tytuł nadchodzącym „potworem”.