Xbox wraca do gier ekskluzywnych… ale jest haczyk! Szefowa Xboksa mówi wprost: te tytuły są kluczowe

Gry
668V
Xbox Logo
AlbertWokulski | Dzisiaj, 06:22
PS5 XSX|S NS2 PC

Phil Spencer całkowicie zrezygnował z gier ekskluzywnych na Xboksie, ale zupełnie inną wizję platformy ma Asha Sharma. Szefowa udzieliła wywiadu, w którym potwierdziła, że Xbox musi oferować tytuły na wyłączność.

Od momentu przejęcia sterów w Xboksie przez Ashę Sharmę, gracze coraz częściej podnoszą temat gier ekskluzywnych. W opinii społeczności to właśnie one są jednym z fundamentów sukcesu każdej platformy. Teraz szefowa Xboksa zabrała głos i przedstawiła bardzo konkretne stanowisko w tej sprawie.

Dalsza część tekstu pod wideo

Asha Sharma w rozmowie z Bloombergiem jasno podkreśliła, że sytuacja jest bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać. Z jednej strony Xbox jest dziś jednym z największych wydawców na świecie, a to oznacza konieczność docierania do jak największej liczby graczy. Z drugiej jednak strony firma rozwija się jako platforma - a to wymaga ekskluzywnych treści.

To trudny temat. Jesteśmy drugim największym wydawcą na świecie i żeby nim być, musimy docierać z naszymi grami do jak najszerszej publiczności. Jednocześnie coraz bardziej stajemy się platformą, a żeby nią być, potrzebujemy ekskluzywnych treści i usług.

Szefowa Xboksa zaznaczyła również, że firma będzie bardzo ostrożnie podchodzić do każdej produkcji i indywidualnie decydować o jej przyszłości:

Bardzo dokładnie się temu przyglądamy. Musimy podejmować przemyślane decyzje przy każdym tytule i uczyć się na przykładach z branży.

Jednocześnie Sharma wskazała, że jej celem nie jest wyłącznie maksymalizacja zysków, ale budowa silnej marki:

Moim zadaniem nie jest osiąganie 30% marży. Naszym celem jest zostać numerem jeden w branży gier i rozrywki - i to właśnie zamierzamy zrobić.

W praktyce oznacza to jedno - Xbox nie może pozwolić sobie na pełną ekskluzywność wszystkich swoich największych hitów. Produkcje pokroju Call of Duty sprzedają się w dziesiątkach milionów egzemplarzy rocznie, więc zamknięcie ich na jedną platformę byłoby finansowym ryzykiem na ogromną skalę.

Nie oznacza to jednak końca ekskluzywności. Wręcz przeciwnie - według słów Sharmy gry i usługi na wyłączność wciąż będą kluczowym elementem budowania marki Xbox. Firma chce znaleźć złoty środek między byciem globalnym wydawcą a platformą, która oferuje coś unikalnego.

I właśnie w tym miejscu pojawia się haczyk. Xbox nie wraca do klasycznego modelu „wszystko tylko u nas”. Zamiast tego będziemy świadkami selektywnej ekskluzywności - część gier trafi na inne platformy, ale wybrane produkcje mają przyciągać graczy właśnie do ekosystemu Microsoftu.

Czy to wystarczy, by odbudować tożsamość Xboksa i zwiększyć sprzedaż konsol? To pytanie, na które odpowiedź poznamy dopiero w najbliższych latach.

Źródło: windowscentral

Komentarze (22)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper