God of War Laufey ma coś wspólnego z Forspoken. Gracze mówią o "efekcie kichy Square Enix"

Gry
670V
God of War Laufey #7
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 11:38
PS5

Niedawna, spektakularna zapowiedź God of War Laufey podczas pokazów State of Play wywołała ogromne poruszenie, ale uważni obserwatorzy branży zaczęli dostrzegać w nowym tytule Santa Monica Studio niepokojące analogie do innej, głośnej produkcji.

Dziennikarze serwisu TheGamer zwracają uwagę, że zarysowana w zwiastunach historia łudząco przypomina założenia gry Forspoken z 2023 roku. W obu przypadkach mamy do czynienia z silną bohaterką (Faye oraz Frey) przemierzającą niebezpieczne, przepełnione magią krainy, której podróż urozmaica gadatliwy, rzucający czerstwe żarty kompan.

Dalsza część tekstu pod wideo

O ile w krytykowanym Forspoken protagonistce towarzyszyła sarkastyczna bransoleta o imieniu Cuff, o tyle w nowym God of War partnerem Faye został Phranque - galaretowaty sześcian z wbitym mieczem, któremu głosu i ruchów w sesjach motion-capture użyczył Jack Quaid.

Ten specyficzny, humorystyczny akcent, mocno zakorzeniony w klimatach Dungeons & Dragons, budzi spore obawy krytyków. Część recenzentów obawia się, że bezustanny potok rzucanych przez stwora komentarzy i żartów szybko zacznie irytować graczy, wywołując u nich poczucie zażenowania, podobnie jak miało to miejsce w tytule od Square Enix.

Co ciekawe, na ten moment społeczność graczy wykazuje zgoła odmienne nastroje, masowo deklarując w sieci miłość do kosmicznej galarety. Eksperci przypominają jednak, że pierwsze reakcje na zwiastuny Forspoken również były optymistyczne, a opinia publiczna drastycznie zmieniła zdanie dopiero po kilku godzinach ciągłego wysłuchiwania ekranowych docinków. Największą różnicą między obiema grami wydaje się obecnie ogromny kredyt zaufania, jakim cieszy się Santa Monica Studio

Źródło: TheGamer

Komentarze (47)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper