Marvel's Wolverine nie zaprosi graczy do otwartego świata. To liniowa przygoda
Insomniac Games w przypadku Marvel's Wolverine zdecydowało się inaczej prowadzić historię względem swojej poprzedniej gry. Teraz gracze nie trafią do otwartego świata.
Insomniac Games zachwyciło graczy otwartym światem i eksploracją Nowego Jorku w grach o Spider-Manie. Gracze mogli poczuć pełną wolność, skacząc po budynkach, bujając się na sieciach i przemierzając miasto jako Peter Parker czy Miles Morales. W przypadku historii Logana deweloperzy obrali jednak zupełnie inny kierunek.
Marvel’s Wolverine nie będzie grą z otwartym światem. Insomniac Games oficjalnie potwierdziło, że najnowsza produkcja studia zaoferuje liniową przygodę dla jednego gracza. Decyzja nie jest przypadkowa, ponieważ twórcy chcą w ten sposób lepiej oddać charakter Wolverine’a i opowiedzieć bardziej intensywną historię.
Mike Daly, reżyser gry, w rozmowie z IGN wprost wyjaśnił założenia projektu.
Nie zamierzaliśmy tworzyć gry z otwartym światem ani sandboksa. Naprawdę zależało nam na pobudzającej, pełnej intryg, liniowej przygodzie dla jednego gracza i struktura misji właśnie to odzwierciedla.
Twórcy podkreślają, że Logan nie jest bohaterem przywiązanym do jednego miejsca. Spider-Man naturalnie pasuje do Nowego Jorku, ponieważ miasto jest częścią jego tożsamości. Wolverine od lat podróżuje po świecie, szuka odpowiedzi dotyczących swojej przeszłości i często działa pod wpływem obowiązku lub osobistej misji. Z tego powodu Insomniac Games uznało, że najlepszym rozwiązaniem będzie przygoda zabierająca graczy do różnych lokacji.
Daly rozwinął tę myśl, tłumacząc, dlaczego otwarty świat nie był odpowiednim wyborem dla tej postaci.
Gdy na początku zadaliśmy sobie pytanie, jak stworzyć najlepszą możliwą grę o Wolverinie, która naprawdę reprezentuje tę postać, pomyśleliśmy o tym, że Logan to bohater, który podróżował po świecie wiele razy. Pcha go poszukiwanie własnej przeszłości i poczucie obowiązku. Dlatego uznaliśmy, że przygoda rozgrywająca się w różnych częściach świata jest właściwym podejściem do tej gry. Logan nie jest postacią zakotwiczoną w jednym konkretnym miejscu.
Nie oznacza to jednak, że Marvel’s Wolverine będzie prostą sekwencją walk. Reżyser podkreśla, że zwiastun pokazany podczas PlayStation State of Play dobrze oddaje tempo całej produkcji. Logan będzie miał konkretny trop i cel, ale gracze otrzymają pewną swobodę w podejściu do poszczególnych sytuacji.
W grze pojawią się elementy skradania, różne sposoby rozwiązywania starć, opcjonalna zawartość oraz znajdźki. Twórcy zapowiadają także kilka rodzajów rozgrywki - niektóre fragmenty skupią się na obserwacji i przemieszczaniu, inne na rozmowach z postaciami, a spora część na tropieniu przeciwników i brutalnym eliminowaniu ich z drogi.
Decyzja Insomniac Games wydaje się więc bardzo logiczna. Spider-Man potrzebował otwartego miasta, bo wolność przemieszczania się była jednym z fundamentów jego fantasy. Wolverine potrzebuje czegoś innego - intensywnej, brutalnej i mocno poprowadzonej historii, która zabierze go w podróż przez świat.