To dlatego Fable zniknęło z tego roku. Xbox tłumaczy decyzję i chwali postępy
Wokół Fable w ostatnich miesiącach zaczęło narastać trochę niepokoju. Najpierw pojawiły się spekulacje, że gra może mieć problem z wciśnięciem się w tegoroczne okno premiery, zwłaszcza przy tak głośnej końcówce roku, a później Microsoft oficjalnie przesunął debiut na luty 2027. Dla części graczy był to sygnał ostrzegawczy, ale teraz Xbox próbuje wyraźnie uspokoić nastroje i przekonuje, że za tą decyzją nie stoi kryzys, tylko chłodna kalkulacja.
W rozmowie na Official Xbox Podcast głos zabrał Matt Booty, czyli jeden z szefów w Xboxie, który stwierdził wprost, że Fable jest w „świetnej formie” i że zespół Playground Games czuje się bardzo dobrze z obecnym stanem projektu. Jak podkreślał, gra „powstaje bardzo sprawnie” i studio jest zadowolone z kierunku, w jakim wszystko zmierza. Według Booty’ego przesunięcie premiery z jesieni na luty ma przede wszystkim sprawić, by Fable dostało własne okno i własny moment do zabłyśnięcia, zamiast przepychać się z innymi dużymi premierami.
Co ważne, Xbox zapowiada też, że już wkrótce zobaczymy więcej urywków z gry. Fable ma pojawić się podczas Xbox Games Showcase 7 czerwca, więc wygląda na to, że Microsoft zamierza poprzeć te uspokajające deklaracje konkretnym materiałem. Krótko mówiąc - opóźnienie nadal jest opóźnieniem, ale z nowej wypowiedzi Xboxu wyłania się obraz gry, która nie tonie w problemach, tylko po prostu dostała dodatkową przestrzeń, by wejść na rynek w bardziej komfortowym momencie.