Szef Epic Games uderza w Gabe'a Newella o podwyżkę Steam Decka. Tim Sweeney nie gryzł się w język
Rywalizacja między Epic Games a Valve trwa od lat, ale najnowsze wydarzenia sprawiły, że konflikt ponownie znalazł się w centrum uwagi graczy.
Tym razem chodzi o znaczące podwyżki cen Steam Decka, które zbiegły się w czasie z kolejnymi doniesieniami o luksusowym stylu życia Gabe'a Newella, współzałożyciela Valve.
W ostatnich dniach Valve podniosło ceny konsoli Steam Deck OLED na wielu rynkach. Firma tłumaczy decyzję wzrostem kosztów pamięci, magazynowania danych oraz problemami logistycznymi dotykającymi całą branżę technologiczną.
Sytuację skomentował Tim Sweeney, szef Epic Games, który od lat krytykuje model biznesowy Valve i prowizje pobierane przez platformę Steam. Według doniesień Sweeney zwrócił uwagę na kontrast między rosnącymi cenami sprzętu dla graczy a ogromnym majątkiem Gabe'a Newella. W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze odnoszące się do wartego około 500 milionów dolarów superjachtu Leviathan, który niedawno trafił do właściciela Valve.
Sam jacht od miesięcy wzbudza zainteresowanie mediów. Mierząca ponad 100 metrów jednostka wyposażona jest między innymi w lądowisko dla śmigłowców, centrum nurkowe, rozbudowane strefy rekreacyjne, a nawet specjalną salę gamingową. Gabe Newell jest również właścicielem stoczni Oceanco, która odpowiada za budowę luksusowych jednostek pływających.
Warto jednak zaznaczyć, że Valve oficjalnie nie łączy podwyżek cen Steam Decka z wynikami finansowymi firmy czy wydatkami jej właściciela. Według przedsiębiorstwa za wzrost cen odpowiadają przede wszystkim problemy z dostępnością komponentów oraz rosnące koszty produkcji.