"Zabezpiecz sobie pre-order Modern Warfare 4" dla najlepszego doświadczenia - szumi wydawca
Koncern Activision uruchomił swoją tradycyjną machinę marketingową i oficjalnie wystartował z zamówieniami przedpremierowymi na nadchodzące Call of Duty: Modern Warfare 4. Gracze, którzy zdecydują się na zakup tytułu przed oficjalnym debiutem zaplanowanym na 23 października 2026 roku, otrzymają gwarantowany, wczesny dostęp do otwartych testów beta.
Cyfrowe pre-ordery można już bez przeszkód składać w sklepie PlayStation Store z myślą o konsolach PS5. Co ważne, bonus obejmie również tradycyjne wydania pudełkowe, jednak w tym przypadku fani będą musieli skontaktować się ze swoimi lokalnymi sprzedawcami, aby dowiedzieć się, w jaki sposób i kiedy zostaną im dostarczone specjalne kody aktywacyjne.
Sposób, w jaki wydawca promuje składanie zamówień, wywołał jednak spore rozbawienie wśród branżowych komentatorów. Na oficjalnej stronie gry pojawiła się bowiem informacja, że wcześniejszy zakup i udział w testach to dla graczy idealna okazja, by „podzielić się kluczowymi opiniami i pomóc w zapewnieniu jak najlepszych wrażeń w dniu premiery”.
Eksperci z uśmiechem zauważają, że promowanie wydania własnych pieniędzy w ciemno jako „przywileju polegającego na pomaganiu korporacji w łataniu gry przed debiutem” brzmi co najmniej osobliwie. Niemniej, sformułowanie o „wczesnym dostępie do otwartej bety” sugeruje, że ostatecznie i tak każdy chętny otrzyma szansę sprawdzenia strzelanki przed zakupem, a szczegółowy harmonogram testów zostanie ujawniony w najbliższym czasie.