Nie panikujcie. Riot Games odpowiada na obawy graczy co do przyszłości ich hitowej gry
W ostatnich tygodniach wokół League of Legends pojawiła się ogromna fala plotek dotyczących przyszłości gry.
Gracze zaczęli spekulować o “League of Legends 2”, całkowitej przebudowie gameplayu, zmianie silnika, a nawet radykalnym odejściu od klasycznej formuły MOBA. Riot Games postanowiło więc oficjalnie zabrać głos i uspokoić społeczność.
Największe obawy fanów dotyczyły doniesień o projekcie “League Next”, czyli ogromnej modernizacji League of Legends planowanej podobno na 2027 rok. Według wcześniejszych raportów Riot ma pracować nad nowym klientem gry, przebudową interfejsu oraz odświeżeniem oprawy wizualnej.
To wystarczyło, aby internet zalały teorie sugerujące, że Riot chce praktycznie stworzyć “nowego LoL-a”. Twórcy odpowiedzieli jednak bardzo jasno, że League of Legends nadal pozostanie klasycznym MOBA i nie porzuci swojej podstawowej formuły gameplayowej. Riot tłumaczy, że celem zmian jest przede wszystkim unowocześnienie gry oraz przygotowanie League of Legends na kolejne lata rozwoju.
To bardzo ważne dla firmy, ponieważ mimo gigantycznej popularności LoL coraz częściej mierzy się z problemem starzejącej się społeczności, wysokiego progu wejścia oraz trudności z przyciąganiem nowych graczy. Społeczność szczególnie mocno obawiała się też plotek o utracie postępów.
Według dotychczasowych przecieków Riot nie planuje jednak usuwać kolekcji graczy ani niszczyć fundamentów gry. Cała sytuacja pokazuje też, jak ogromne emocje nadal budzi League of Legends nawet po kilkunastu latach od premiery. Każda większa zmiana natychmiast wywołuje panikę, wyolbrzymione teorie i tysiące dyskusji o przyszłości gry.
Riot wyraźnie próbuje dziś znaleźć balans między zachowaniem DNA LoL-a, a koniecznością modernizacji gry stworzonej jeszcze w 2009 roku.