Gothic 1 Remake będzie hołdem dla oryginału. Mapa z ekwipunku czy nawet "załatwianie potrzeb pod ścianą"

Gry
380V
gothic remake
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 12:56
PS5 XSX|S PC

Studio Alkimia Interactive potwierdziło to, na co liczyli najwięksi fani oryginału - Gothic Remake nie ulegnie nowoczesnym trendom „prowadzenia gracza za rączkę”.

Deweloperzy podjęli surową decyzję o całkowitym braku minimapy, uznając, że zepsułaby ona unikalny klimat eksploracji Górniczej Doliny. Jeśli będziesz chciał sprawdzić swoją pozycję, będziesz musiał, wzorem pierwowzoru, otworzyć fizyczną mapę w ekwipunku, którą wcześniej trzeba kupić lub odebrać kartografowi siłą. Twórcy zrezygnowali również z typowych dla dzisiejszych otwartych światów „zapychaczy” - w grze nie uświadczymy minigier karcianych czy łowienia ryb, ponieważ uznano je za zbędne dla surowego, rdzennego doświadczenia walki o przetrwanie.

Dalsza część tekstu pod wideo

Kolejnym filarem odświeżonego hitu jest wierność unikalnemu stylowi narracji, który sprawił, że gra stała się kultowa w Polsce i Niemczech. Deweloperzy przeprowadzili gruntowny rewrite angielskiej wersji językowej, aby nadać jej charakterystyczny, „robotniczy” i szorstki ton, odchodząc od patosu typowego dla high fantasy.

Wcielimy się ponownie w kanonicznego Bezimiennego Bohatera - zachowano jego ikoniczny wygląd (w tym słynny kucyk), odrzucając możliwość pełnej edycji postaci na rzecz spójnej opowieści o kimś, kto zaczyna na samym dnie hierarchii. Choć system dziennika został rozbudowany o bardziej czytelne cele, wszystkie zapisy mają być prowadzone z perspektywy bohatera i tego, co faktycznie wie o świecie.

Systemy rzemiosła i symulacja życia wewnątrz bariery doczekały się znaczących rozszerzeń. Kultowa kuźnia, gdzie własnoręcznie wykuwamy miecz, to dopiero początek - gracze otrzymają rozbudowaną alchemię, możliwość przepisywania magicznych zwojów oraz bardziej skomplikowany system gotowania oparty na znajdowaniu przepisów.

Alkimia Interactive zadbała również o to, co czyniło świat Gothica żywym: rutyny NPC. Mieszkańcy obozów będą trenować, pracować, a wieczorami integrować się przy ogniskach. Dyrektor gry, Reinhard Pollice, uspokaja również weteranów - realizm posunięty jest do tego stopnia, że postacie niezależne wciąż będą oddawać się tak przyziemnym czynnościom, jak załatwianie potrzeb pod ścianą

Źródło: PCGamer

Komentarze (8)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper