Wyciek z serwerów GTA pomógł… Take-Two. Wydawca Grand Theft Auto 6 zarobił

Gry (plotka)
442V
GTA 6 czarnoskórzy
AlbertWokulski | Dzisiaj, 08:43
PS5 XSX|S

Już dawno nie byliśmy świadkami takiej sytuacji. Rockstar Games nie tylko nie zapłaciło za dane z serwerów, ale w dodatku wydawca GTA 6 zanotował znakomity dzień na giełdzie.

Hakerzy wykradli dane z serwerów Rockstar Games, ale efekt całej akcji okazał się dość absurdalny. Zamiast wielkiego kryzysu czy kompromitujących informacji, do sieci trafiły przede wszystkim dane pokazujące, jak potężne pieniądze generują GTA Online. I właśnie to zadziałało na korzyść wydawcy - inwestorzy zobaczyli liczby, które tylko potwierdziły siłę biznesu Rockstar, co błyskawicznie przełożyło się na giełdę.

Dalsza część tekstu pod wideo

Jak wynika z ujawnionych informacji, hakerzy chcieli sprzedać dane za 200 tysięcy dolarów, ale gdy nikt nie zapłacił, po prostu wrzucili je za darmo do sieci. Problem w tym, że wyciek nie uderzył w firmę tak, jak najwyraźniej planowali. Wręcz przeciwnie - raportowane wpływy z serii Grand Theft Auto i Red Dead Redemption tylko pokazały, jak mocno działa cały ekosystem Take-Two.

Rynek zareagował bardzo szybko. We wtorek na starcie sesji Take-Two Interactive było wyceniane na około 38,03 mld dolarów, przy kursie akcji na poziomie 202,26 dolara. Jeszcze przed południem notowania wzrosły o 2,63%, do około 206,66 dolara za akcję, co przełożyło się na wzrost wartości firmy o mniej więcej 1 miliard dolarów.

To oczywiście nie oznacza, że wszystko nagle wróciło na historyczne maksima, ale sam sygnał jest bardzo czytelny. Wyciek, który miał zaszkodzić Rockstarowi i Take-Two, w praktyce stał się reklamą skuteczności ich modelu biznesowego.

Źródło: Insider Gaming

Komentarze (7)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper