Gwiazdor The Boys i Władcy Pierścieni ma jasny cel. Aktor chce zagrać w ekranizacji Red Dead Redemption!

Filmy/seriale
182V
Red Dead Redemption 2
Kajetan Węsierski | Dzisiaj, 14:30

Red Dead Redemption to jedna z tych marek, które właściwie same proszą się o wielką ekranizację. Mamy potężny klimat Dzikiego Zachodu, mocnych bohaterów, świetnie napisane dramaty i świat, który bez większego problemu mógłby unieść zarówno film, jak i serial. Problem polega na tym, że Rockstar od lat bardzo ostrożnie podchodzi do oddawania swoich najcenniejszych marek w ręce Hollywood, więc choć chętnych do takiego projektu nie brakuje, konkretów jak nie było, tak nadal nie ma.

To nie przeszkadza jednak aktorom głośno mówić, że z przyjemnością wskoczyliby do tego uniwersum. Tym razem zrobił to Karl Urban, którego widzowie doskonale znają z takich produkcji jak The Boys, Władca Pierścieni, Star Trek czy Dredd. Aktor przyznał, że Red Dead Redemption należy do jego ulubionych gier, a kiedy padło pytanie o rolę marzeń w ewentualnej adaptacji, odpowiedź była natychmiastowa - John Marston. I trzeba przyznać, że jest w tym coś bardzo naturalnego, bo Urban naprawdę pasuje do takiego bohatera.

Dalsza część tekstu pod wideo

Prawda jest jednak taka, że na razie to bardziej przyjemna fantazja niż realny plan. Rockstar i Take-Two nie dały dotąd żadnych sygnałów, że chcą dopuścić filmowców do swoich największych marek, a wcześniejsze wypowiedzi osób związanych z firmą jasno pokazywały, że ryzyko po prostu nie wydaje im się warte (ba-dum-tss: dzikiego) zachodu. Szkoda, bo sam pomysł na Karla Urbana w roli Johna Marstona brzmi naprawdę nieźle. Pytanie tylko, czy kiedykolwiek dojdziemy do momentu, w którym Red Dead Redemption w ogóle dostanie szansę, by zaistnieć poza światem gier.

Karl Urban
resize icon

Źródło: IGN

Komentarze (2)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper