Netflix przejął survivalowy thriller od Sony. Huragan i rekiny najlepszą propozycją na weekend?
Netflix wciąż współpracuje blisko z Sony Pictures i dzisiaj widzowie najpopularniejszej platformy streamingowej mogą sprawdzić świetną nowość. Phoebe Dynevor została gwiazdą widowiska.
Kwiecień dla użytkowników Netflix jest naprawdę intensywny. Platforma regularnie dorzuca nowe produkcje i w zasadzie co kilka dni widzowie otrzymują kolejne premiery. Dzisiejsza propozycja tylko potwierdza, że Netflix nie zamierza zwalniać tempa.
Od dzisiaj w serwisie możecie zobaczyć film „Morderczy żywioł” - survivalowy thriller w reżyserii Tommy Wirkola. Historia jest prosta, ale bardzo efektowna: potężny huragan piątej kategorii niszczy nadmorskie miasteczko, fala sztormowa zalewa ulice, a wraz z wodą pojawia się coś jeszcze gorszego niż sam żywioł... wygłodniałe rekiny. To mieszanka katastrofy i horroru, która stawia bohaterów w sytuacji bez wyjścia.
„Morderczy żywioł” pierwotnie miał trafić do kin w lipcu, jednak Netflix wykupił prawa do produkcji od Sony Pictures. Dzięki temu widzowie mogą zobaczyć film znacznie szybciej i bez wychodzenia z domu.
I wszystko wskazuje na to, że to klasyczna propozycja na weekendowy seans. Włączacie, nie oczekujecie wielkiego kina artystycznego i po prostu dobrze się bawicie, oglądając kolejne szalone sceny… a w tym przypadku rekiny w centrum huraganu robią dokładnie to, czego można się spodziewać.