Baldur’s Gate 3 poszło za daleko? Aktor nie dowierzał po przeczytaniu kwestii
Niektóre sceny w grach przechodzą do historii i dokładnie tak było w przypadku „Baldur’s Gate 3”.
Okazuje się, że nawet sam aktor grający Halsina nie był przygotowany na to, co zobaczy w scenariuszu.
Aktor wcielający się w Halsina w Baldur’s Gate 3 przyznał, że wybuchł śmiechem, gdy po raz pierwszy przeczytał scenariusz jednej z najbardziej kontrowersyjnych scen w grze.
Chodzi o słynną „scenę z niedźwiedziem”, która szybko stała się viralem i jednym z najbardziej rozpoznawalnych momentów w historii RPG. Postać Halsina (druida) może bowiem przyjąć formę zwierzęcia, co prowadzi do wyjątkowo nietypowej interakcji z graczem.
Aktor Dave Jones wspomina, że gdy dostał scenariusz przed sesją nagraniową, jego reakcja była natychmiastowa. Jak sam powiedział: „po prostu wybuchłem śmiechem… pomyślałem: naprawdę w to idziemy”.
Co ciekawe, scena ta nie była znana aktorowi wcześniej, gdyż dowiedział się o niej dopiero na etapie nagrań. To pokazuje, jak bardzo twórcy z Larian Studios eksperymentowali z narracją i granicami w swojej grze.
Choć dla części graczy moment ten był szokujący, dla innych stał się symbolem tego, co wyróżnia Baldur’s Gate 3 - pełnej swobody wyboru i odwagi w podejściu do tematu relacji między postaciami.
I właśnie to podejście okazało się strzałem w dziesiątkę. Gra zdobyła ogromną popularność i uznanie, a jej odważne decyzje fabularne - nawet te najbardziej kontrowersyjne - pomogły jej stać się jednym z najważniejszych RPG ostatnich lat.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Baldur's Gate III.