Wyciek scenariusza filmowego Resident Evil pozytywnie nastraja fanów, ale czy słusznie?
Filmowe Resident Evil nie mają za sobą zbyt najlepszych lat, ale wiele wskazuje na to, że najnowsze dzieło nad jakim pracuje Zach Cregger, może okazać się najlepszą adaptacją uniwersum w jego dziejach.
W sieci pojawiły się informacje o wycieku scenariusza do nadchodzącego filmu Resident Evil, nad którym pracuje Zach Cregger. Jak zaznacza popularny insider Dusk Golem, dokument nie jest ostateczną wersją filmu. Scenariusz wyciekł ponad dwa lata temu w prywatnych kręgach i pochodzi z około trzech lat temu, a dodatkowo częściowo znany był już z castingów, które również wyciekły.
Niektóre sceny filmu, które zostały nagrane publicznie, różnią się od tego, co znalazło się w wycieku. Jak podkreśla zaznajomiony z tematem Dusk Golem, dopiero po premierze będzie można ocenić, na ile scenariusz różni się od finalnej wersji produkcji. Pomimo wcześniejszych zmian, insider pozostaje optymistyczny i uważa, że Zach Cregger może stworzyć najlepszy film Resident Evil w historii. Twórca chce, aby produkcja zarówno zadowoliła fanów serii, jak i przyciągnęła nowych widzów.
Film wciąż znajduje się w produkcji, a szczegóły dotyczące premiery nie zostały ujawnione. Wyciek scenariusza sugeruje jednak, że fani mogą spodziewać się znanych elementów serii, ale także nowych wątków, które nie były obecne w wcześniejszych materiałach. Warto też pamiętać, że film nie będzie powiązany z postaciami z gier, co jest ważne pod kątem potencjalnych problemów fanów ze złym castingiem postaci.