Apple zmienia nazewnictwo rdzeni w procesorach M5. Teraz informacje będą jeszcze bardziej mylące dla klienta

Technologie
206V
M5 procesory
Maciej Zabłocki | Dzisiaj, 15:45

Firma Apple oficjalnie zaprezentowała procesory M5 Pro oraz M5 Max, wprowadzając przy tym istotne zmiany w klasyfikacji swoich rdzeni obliczeniowych. Producent zaczął używać terminu "superrdzenie", co początkowo sugerowało, że nowa architektura pozwoliła na stworzenie znacznie wydajniejszych jednostek bez utraty efektywności energetycznej. Analiza specyfikacji technicznej ujawnia jednak nieco inną rzeczywistość. Okazuje się bowiem, że dotychczasowe rdzenie wydajnościowe w bazowym modelu M5 zostały po prostu przemianowane na superrdzenie, co oznacza, że droższe układy M5 Pro i M5 Max nie zaoferują wyższego taktowania zegara w zadaniach jednowątkowych.

Testy w programie Geekbench 6 potwierdzają, że przemianowane superrdzenie w procesorze M5 pracują z częstotliwością 4,61 GHz. Dokładnie to samo maksymalne taktowanie zastosowano w najnowszych, bardziej zaawansowanych wariantach układów. Warto zauważyć, że rdzenie energooszczędne ze standardowego modelu M5 nie zmieniły swojej nazwy. Sugeruje to, że zupełnie nowe rdzenie wydajnościowe, które trafiły do wariantów Pro i Max, będą operować na częstotliwościach wyższych niż 3,00 GHz, ale niższych niż limit 4,61 GHz zarezerwowany dla superrdzeni.

Dalsza część tekstu pod wideo

Zestawienie dostępnych konfiguracji prezentuje się bardzo konkretnie. Podstawowy układ M5 dysponuje dziesięcioma rdzeniami, z czego cztery to superrdzenie taktowane zegarem 4,61 GHz, a sześć to jednostki energooszczędne pracujące z częstotliwością 3,00 GHz. Model M5 Pro występuje w wersjach z piętnastoma lub osiemnastoma rdzeniami, łącząc odpowiednio pięć lub sześć superrdzeni z dziesięcioma lub dwunastoma rdzeniami wydajnościowymi. Najmocniejszy M5 Max to zawsze układ osiemnastordzeniowy, zbudowany z sześciu superrdzeni oraz dwunastu rdzeni wydajnościowych. Zastosowanie tak dużej liczby rdzeni wydajnościowych zamiast energooszczędnych pozwala nowym procesorom na osiągnięcie ogromnej mocy w zadaniach wielowątkowych, przy jednoczesnym utrzymaniu układów w ryzach termicznych.

Decyzja o zachowaniu górnego limitu 4,61 GHz wynika bezpośrednio z fizycznych ograniczeń procesu technologicznego 3 nm firmy TSMC. Przekroczenie tej bariery wiązałoby się ze znacznym spadkiem efektywności energetycznej komputerów. Inżynierowie wybrali zatem drogę inteligentnej optymalizacji wielordzeniowej zamiast wyścigu na czyste wartości gigaherców. Konkurencja obiera tymczasem inną strategię, ponieważ przecieki sugerują, że nadchodzący mobilny układ Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 6 Pro ma być testowany z taktowaniem sięgającym 5,00 GHz. Ostateczne wartości zegarów nowych rdzeni wydajnościowych w komputerach z serii MacBook Pro pozostają kwestią otwartą, a ich precyzyjna weryfikacja nastąpi po opublikowaniu szczegółowych pomiarów technicznych.

Źródło: WCCFTech

Komentarze (3)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper