Procesor M4 w nowym iPadzie Air jest wyraźnie słabszy od wersji Pro. Testy wydajności zdradzają szczegóły
Decyzja firmy Apple o zaimplementowaniu procesora M4 w tańszych tabletach z linii Air wywołała ogromne poruszenie na rynku sprzętu mobilnego. Zastosowany tam układ znacząco różni się jednak od krzemu, który napędza flagowe i znacznie droższe modele iPad Pro. Najnowsze pomiary w programie Geekbench 6 obnażają różnice wynikające z użycia fizycznie ograniczonej wersji jednostki obliczeniowej, co przekłada się na ponad 20-procentowy spadek wydajności w zadaniach wielowątkowych.
Sercem nowego iPada Air jest ośmiordzeniowy procesor główny, na który składają się trzy rdzenie wydajnościowe oraz pięć rdzeni energooszczędnych. Dla porównania, topowe warianty iPada Pro dysponują jednostką dziesięciordzeniową, a w nieco tańszych konfiguracjach znajdziemy wariant dziewięciordzeniowy. Taka budowa układu ma bezpośrednie przełożenie na syntetyczne osiągi. W teście sprawdzającym moc pojedynczego rdzenia iPad Air uzyskał 3714 punktów, podczas gdy przy obciążeniu wszystkich dostępnych wątków wynik zatrzymał się na wartości 12296 punktów.
Zestawienie tych rezultatów z serią Pro bezlitośnie pozycjonuje nowy tablet w firmowej hierarchii. Dziewięciordzeniowy wariant procesora M4 wygenerował w testach 3765 punktów w zadaniach jednowątkowych, co daje minimalną przewagę 1,4 procent nad wersją Air. Zauważalna różnica pojawia się w teście wielordzeniowym, gdzie wynik 13408 punktów gwarantuje mu 9-procentową przewagę. Największy kontrast widać przy porównaniu z flagowym układem dziesięciordzeniowym. Osiąga on 3846 punktów w przypadku operacji na pojedynczym rdzeniu (przewaga 3,6 procent) i deklasuje model Air wynikiem 15100 punktów w teście wielowątkowym, co oznacza wydajność wyższą o dokładnie 22,8 procent.
Praktyka selekcjonowania układów scalonych i sprzętowego blokowania uszkodzonych lub niepotrzebnych rdzeni w tańszych produktach to standardowa procedura w portfolio amerykańskiego producenta. Identyczną strategię zastosowano chociażby w zaprezentowanym kilka dni temu smartfonie iPhone 17e, który napędzany jest słabszym, zmodyfikowanym wariantem chipu A19. Należy przy tym zachować odpowiednią perspektywę i zaznaczyć, że mimo zauważalnych cięć architektonicznych, architektura M4 to potężny kawałek technologii. Tablet wyceniony bazowo na 599 dolarów gwarantuje bezkompromisową szybkość działania, deklasując większość rynkowej konkurencji w swoim przedziale cenowym.