Microsoft i Xbox złamie WIELKĄ obietnicę? Posiadacze Xbox Game Pass mogą się solidnie zirytować
Wszystko wskazuje na to, że model biznesowy Xbox Game Pass, uznawany dotąd za jedną z najlepszych okazji w świecie gamingu, może przejść drastyczną metamorfozę.
Według najnowszych plotek krążących w branży, Microsoft rozważa wycofanie serii Call of Duty z systemu premier „Day One” (dostępnych w abonamencie w dniu wydania). Choć udostępnienie hitów Activision Blizzard w usłudze było wielkim sukcesem wizerunkowym, dla giganta z Redmond okazało się finansowym obciążeniem.
Raporty z końcówki 2025 roku sugerują, że firma mogła stracić nawet 300 milionów dolarów na potencjalnej sprzedaży pełnych wersji gier, ponieważ użytkownicy masowo wybierali subskrypcję zamiast zakupu pudełkowego czy cyfrowego.
Te niepokojące dla graczy doniesienia mają być wynikiem nowej strategii restrukturyzacyjnej, wprowadzonej po ostatnich zmianach w kierownictwie Xboksa. Sytuację dodatkowo komplikują plotki o opóźnieniu premiery nowej generacji konsoli. To z kolei rzekomo pokrzyżowało plany marketingowe nadchodzącego Modern Warfare 4, który miał być głównym tytułem promującym nowy sprzęt.
W obliczu tych zawirowań Microsoft desperacko szuka sposobu na zmaksymalizowanie zysków z jednej ze swoich najcenniejszych marek, co może oznaczać zmuszenie fanów do tradycyjnego zakupu gry.
Rumour: Call of Duty is to be pulled from Day 1 Game Pass Release, under Xbox Restructure plans due to the leadership change.
— COD Warfare (@CODWarfareForum) March 1, 2026
Change is rumoured to be happening due to the massive amounts of money it has lost since the take over of Activison. There will be other changes too… pic.twitter.com/HUUWj732ZU
Dla wielu subskrybentów wersji Ultimate, którzy zaakceptowali podwyżki cen z 2025 roku właśnie ze względu na obietnicę stałego dostępu do Call of Duty, taka decyzja byłaby potężnym ciosem. Usunięcie tak kluczowego atutu drastycznie obniżyłoby wartość całej usługi w oczach społeczności. Aby osłodzić tę gorzką pigułkę, Microsoft rzekomo planuje włączyć do Game Passa inne potężne tytuły, takie jak abonamentowe World of Warcraft, co miałoby zrekompensować ewentualny brak premierowego CoD-a.
Choć na razie to tylko nieoficjalne spekulacje, jasno pokazują one, że model „wszystko na premierę w abonamencie” staje się dla Microsoftu coraz trudniejszy do udźwignięcia pod względem finansowym.