Ghost Recon w Wietnamie przetrwał porządki Ubisoftu?! Jest nadzieja i... nowe plotki
Mimo niedawnej fali anulowań projektów w Ubisoft - która pochłonęła m.in. remake Prince of Persia: Sands of Time - firma ma plan, a nadchodząca odsłona serii Ghost Recon pomyślnie przetrwała wewnętrzną restrukturyzację.
Gra, znana pod nazwą kodową Project Over, jest postrzegana jako kluczowy tytuł dla przyszłości wydawcy, a jej przetrwanie sugeruje, że zarząd jest zadowolony z obecnego kierunku i jakości produkcji. Ubisoft zmaga się obecnie z dużymi problemami finansowymi i kadrowymi, dlatego sukces nowej misji "Duchów" jest dla firmy kwestią "być albo nie być".
Z licznych przecieków od zaufanych insiderów wynika, że akcja gry zostanie osadzona w nowoczesnym Wietnamie (lub ogólnie w Azji Południowo-Wschodniej) podczas fikcyjnego konfliktu znanego jako wojna w Naiman.
Twórcy stawiają na znacznie bardziej przyziemne i realistyczne podejście do tematu, rezygnując z futurystycznych gadżetów na rzecz brudnej, militarnej taktyki. Co ciekawe, projekt ma być inspirowany takimi hitami jak Ready or Not oraz nowszymi odsłonami Call of Duty: Modern Warfare, co zwiastuje powrót do korzeni drużynowego strzelania.
Największą zmianą w mechanice będzie przejście w tryb pierwszoosobowy, co ma zapewnić głębszą imersję i lepsze oddanie klimatu pola walki. Misje mają być mroczne, ponure, a momentami wręcz kontrowersyjne, ukazując brutalne oblicze współczesnych konfliktów zbrojnych.
Choć pierwotnie premierę planowano na jesień 2026 roku, obecne zawirowania w Ubisoft mogą przesunąć debiut na kolejny rok fiskalny. Mimo to, fani mogą czuć ulgę, że projekt wciąż żyje, oferując zróżnicowane biomy Wietnamu jako idealną arenę dla działań zwiadowczych.