Narzekacie na Diablo 4? Blizzard w tym czasie ma w dorobku najlepiej sprzedającą się grę studia w historii
Wszystko wskazuje na to, że Diablo 4 przestało być tylko najszybciej sprzedającym się tytułem w historii Blizzarda, a stało się jego największym sprzedażowym hitem wszech czasów.
Rewelacje te pochodzą z dość nietypowego źródła - profilu zawodowego na LinkedIn należącego do Lauren Ashling Hill, liderki ds. komunikacji w Activision Blizzard. W swoim bio opisuje ona najnowszą odsłonę walki z demonami jako absolutnego rekordzistę studia, co sugeruje, że gra przebiła już potężne wyniki osiągnięte niegdyś przez Diablo 3 (ponad 20 milionów kopii).
Sukces ten jest konsekwentnie budowany przez regularne dostawy nowej zawartości i poprawek typu quality-of-life. Sanktuarium nieustannie się powiększa - po premierze dobrze przyjętego dodatku Vessel of Hatred, fani z niecierpliwością wyczekują kolejnego dużego rozszerzenia. Zaplanowany na kwiecień 2026 roku dodatek Lord of Hatred ma przynieść nie tylko nową klasę postaci i kolejne regiony, ale także ugruntować pozycję gry jako lidera gatunku hack’n’slash na lata.
Warto pamiętać, że ten imponujący wynik finansowy rodził się w cieniu sporych zawirowań wewnątrz korporacji. Od czasu przejęcia przez Microsoft w 2023 roku, zespół przeszedł przez falę zwolnień oraz procesy związane z tworzeniem związków zawodowych. Mimo tych trudności, zainteresowanie graczy nie słabnie - już na samym starcie społeczność spędziła w grze łącznie ponad 10 000 lat, a nadchodzące nowości sugerują, że licznik ten będzie bił rekordy jeszcze długo po premierze zapowiedzianego na wiosnę rozszerzenia.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Diablo IV.