Alan Wake 2 w końcu trafi na Steam? Tajemnicza zmiana nazwy pakietu sugeruje, że tak

Gry
430V
Alan Wake 2
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 14:49

W branży gier zawrzało. Do tablicy wywołane zostało studio Remedy Entertainment, które musiało publicznie bronić swojej decyzji o wyłączności Alan Wake 2 dla sklepu Epic Games Store.

Iskrą zapalną była ostra krytyka ze strony Michaela Douse'a, dyrektora wydawniczego Larian Studios (Baldur's Gate 3), który zasugerował, że pominięcie Steama kosztowało fińskich deweloperów "potencjalnie setki milionów dolarów" i wpędziło ich w kłopoty finansowe.

Dalsza część tekstu pod wideo

Remedy nie pozostawiło tych słów bez odpowiedzi. W oficjalnym oświadczeniu studio postawiło sprawę jasno: „Nie byłoby Alan Wake 2 bez Epic”. Finowie podkreślają, że umowa była „bardzo uczciwa” i - co rzadkie w branży - wynegocjowana w zaledwie kilka miesięcy. Epic wziął na siebie 100% ryzyka finansowego, pokrywając koszty produkcji i marketingu, co pozwoliło twórcom zrealizować ich artystyczną wizję bez kompromisów. Dla Remedy, Epic pozostaje partnerem doskonałym.

Dyskusja ta toczy się w cieniu wyników finansowych. Choć Alan Wake 2 osiągnął rentowność dopiero w lutym 2025 roku (prawie dwa lata po premierze), studio argumentuje, że alternatywą nie były „wyższe zyski na Steamie”, lecz brak gry w ogóle. Douse jednak nie odpuszcza, kwestionując sens strategii Epica i ich zdolność do przekuwania graczy Fortnite w klientów gier premium.

Oliwy do ognia dolewa fakt, że w bazie danych Steam dostrzeżono zmianę nazwy pakietu na „Alan Wake Origins”. Czyżby mimo zapewnień o doskonałym partnerstwie, Remedy po cichu szykowało się do debiutu na platformie Valve, aby podreperować budżet po porażce projektu FBC: Firebreak? Wiele wskazuje na to, że w tej biznesowej grze ostatnie słowo jeszcze nie padło.

Źródło: kotaku.com

Komentarze (14)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper