Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 21.08.2014 10:20
Deweloperzy skarżą się na "ekstremalne mdłości" przy korzystaniu z Oculus Rift
1222V

Deweloperzy skarżą się na "ekstremalne mdłości" przy korzystaniu z Oculus Rift

Na targach gamescom 2014 i E3 2014 nikt specjalnie nie chwalił się goglami VR. Wiemy jednak, że Oculus Rift i Sony szykują swój hardware, który ma wprowadzić nas w świat wirtualnej rzeczywistości. Czy przed twórcami takiego sprzętu stanął jednak poważny problem, na który uwagę zwróciło studio Lunar Software?

Możliwe, że przed technologią VR stanęło duże wyzwanie. Deweloperzy z Lunar Software, pracujący nad Routine, czyli przygodową grą akcji, która miała korzystać z dobrodziejstw Oculus Rift, napisali na swoim blogu o kilku niepokojących sprawach. Autorzy donoszą, że firma zrezygnowała ze wsparcia dla zestawu wirtualnych gogli. Jakie są powody takiej decyzji? Czytajcie poniżej.
 

"Jesteśmy ogromnie podekscytowani technologią VR, bo wierzymy że przyniesie nam ona niezrównany poziom immersji. W tym momencie musieliśmy jednak zwolnić nasze wsparcie dla VR, bo dostawaliśmy ekstremalnie mocnych przypadków choroby morskiej, korzystając z obecnych modeli Oculus Rift. Przyjrzymy się bliżej VR, w miarę zbliżania do premiery. W tej chwili nie możemy jednak zagwarantować powstania Routine w wersji VR" - czytamy na blogu studia.


Pytanie teraz czy członkowie rzeczonego studia mają "przypadłość Ściery", czy to jakiś fundamentalny problem z technologią VR? Napisałem o przypadłości Ściery, bo nasz własny alien, były redaktor naczelny PSX Extreme, często skarżył się na mdłości w przypadku gier FPP, w których falująca kamera imitowała "ruchy głową". Jeśli u większości graczy pojawiałyby się podobne efekty z goglami na głowie, to trudno wróżyć technologii VR świetlaną przyszłość.

źródło

Tagi: oculus rift psx extreme ściera vr wirtualna rzeczywistość