Armia sięga po Oculusa - czołgi przyszłości?
Gry
850V
Rzeczywistością wirtualną zaczynają interesować się nie tylko gracze. Technologia wykorzystywana jest już choćby w medycynie, motoryzacji czy lotnictwie. Teraz po sprzęt postanowiła sięgnąć armia. I to na poważnie.
A konkretnie chodzi o norweską armię, która zainteresowała się możliwościami jakie oferuje Oculus Rift. Technicy zamontowali w czołgu cztery kamery, a obraz z nich przekazywany jest bezpośrednio do siedzącego w środku żołnierza z założonymi goglami.
Dalsza część tekstu pod wideo
Wybrane okazje dla Ciebie
Kierownica COBRA Sepang SW8080 (PC/PS3/PS4/XBOX ONE)
0 zł
Kup teraz
299.99 zł
Uchwyt gamingowy COBRA GA08A
0 zł
Kup teraz
39.99 zł
Pakiet startowy PLAY Internet na kartę 5zł
0 zł
Kup teraz
5 zł
Fotel ENDORFY Scrim EY8A007 Biało-szary
0 zł
Kup teraz
1289 zł
Dzięki temu może on cały czas obserwować to, co dzieje się na polu bitwy w 360 stopniach. Mało tego - Oculus pozwala także na wyświetlanie interfejsu pomocnego podczas działań wojennych. Mowa o różnego rodzaju współrzędnych, mapach czy choćby wyznaczonej trasie.


Takie rozwiązanie jest już teraz o dużo tańsze niż stosowane do tej pory systemy. Testy zaczęły się już w 2013 roku i w dalszym ciągu projekt jest rozwijany. Największym problemem jest póki co widoczność. Wojskowi zdradzają, że Oculus świetnie sprawdza się, gdy mowa o kilkunastu metrach. W przypadku większej odległości ciężko dostrzec niezbędne podczas wojny detale, jak chociażby to, czy wróg jest w danym momencie uzbrojony.
Mimo to norweska armia czeka na nowszy model urządzenia i chce prowadzić kolejne testy.