Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 25.07.2013 09:09
Tańsza wersja Xbox One bez Kinecta? - Microsoft wyjaśnia spekulacje
1801V

Tańsza wersja Xbox One bez Kinecta? - Microsoft wyjaśnia spekulacje

Słyszeliśmy już różne rzeczy na temat nowego Kinecta - detektor ruchu jest ponoć 10-krotnie potężniejszy od poprzednika i kosztuje prawie tyle co sama konsola. Być może. Dla nas najważniejsze jest, czy w sprzedaży pojawi się Xbox One bez Kinecta w pudełku, co obniżałoby koszt zakupu np. w przypadku awarii samej konsoli.

Koniec z plotkami i spekulacjami. Serwis Gamefront podaje, że otrzymał oficjalne wyjaśnienie kinectowego zamieszania ze strony Microsoftu. Na maile redakcji w końcu odpowiedział rzecznik prasowy firmy.

"Nie mamy planów wprowadzenia na rynek Xbox One bez Kinecta. Wierzymy w Kinecta i w wartość, którą wnosi on w granie, jak i w ogóle w rozrywkę. Uważamy, że cena 499 dolarów stanowi bardzo atrakcyjny poziom dla konsumentów za to co otrzymują w pakiecie z Xbox One" - wyjaśnił rzecznik prasowy Microsoftu.

Cóż, sprawa się wyjaśniła. Jeśli komuś często będzie poważnie psuć się Xbox One po gwarancji, to może zgromadzić w swojej kolekcji nawet kilka Kinectów. Nowej konsoli bez detektora ruchu po prostu nie będzie można nabyć. Przypomnijmy przy okazji, że sprzęt nie będzie działać bez połączenia z Kinectem.

Tagi: kinect microsoft xbox one