Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 15.09.2021 16:14
Skull & Bones Ubisoft
1589V

W Skull & Bones wcielimy się w początkującego pirata? Wyciekają konkrety o grze Ubisoftu

Ubisoft nie jest gotowy do ujawnienia konkretów dotyczących Skull & Bones, ale w Sieci pojawiły się bardzo interesujące szczegóły gry. Tytuł ma zapewnić wielki otwarty świat, w którym będziemy budować swoją reputację.

Ubisoft niezbyt chętnie dzieli się informacjami dotyczącymi Skull & Bones, ponieważ tytuł mierzył się z dużymi problemami. Po ośmiu latach „koszmaru” deweloperom udało się wyjść z fazy alfa i podobno wszystko zmierza w dobrym kierunku, by gracze w przyszłości mogli wcielić się w pirata.

Szczegółami na temat pozycji podzielił się Tom Henderson, który wcześniej ujawniał konkrety dotyczące takich serii jak Call of Duty oraz Battlefield, ale teraz insider otrzymał szczegóły Skull & Bones, więc postanowił się nimi podzielić.

W tytule Ubisoftu mamy trafić do otwartego świata osadzonego na Oceanie Indyjskim, z fikcyjną piracką przystanią opartą na Madagaskarze – w grze pojawi się między innymi Wybrzeże Azanii (Mozambik).

„Zaczynasz grę jako nikomu nieznana osoba, budując tratwę, a ostatecznie małą łódź rybacką, na której możesz następnie zbadać otwarte morze. Zbierasz zadania, zwiększasz swoją piracką reputację i gromadzisz zasoby, aby zdobyć swój pierwszy piracki statek”.

Gracze mają swobodnie wychodzić na ląd, ale w tym wypadku zabraknie walki czy też biegania po dachach. Jako kapitan mamy rozmawiać z NPC, jednak w tym wypadku będziemy wchodzić jedynie do schronień i kryjówek.

Istotną rolę ma jednak odegrać rozgrywka na statku, która nie zmieniła się znacząco od prezentacji z 2018 roku. W Skull & Bones pojawi się 5 poziomów łodzi (małe, średnie, duże itd.), a dodatkowo maszyny zostały podzielone na trzy kategorie: transport, walka, eksploracja.

Podczas rozgrywki będziemy kupować plany, by zbudować nowy okręt, ale następnie trzeba będzie zdobyć odpowiednie zasoby – takie jak drewno, metal i włókna. Większy statek nie oznacza od razu lepszej rozgrywki, ponieważ mniejsze maszyny są bardziej zwinne:

„Podany przykład był taki, że mniejszy statek może wyprzedzić większy, pozostając blisko brzegu lub płynąc w górę rzeki, ponieważ większe zostałyby wyrzucone na dno płytkich wód.

Każdy ma z góry ustaloną ilość dział, ale inne uzbrojenie może być dodawane/ulepszane, aby umieścić je na swoim pokładzie. Działa, balisty, miotacze płomieni, moździerze i inne mogą być dołączone do Twojego statku, a także różne rodzaje amunicji (na przykład kule armatnie połączone łańcuchem).

Możesz ulepszyć swój okręt w każdej chwili, pod warunkiem, że masz na to pieniądze. Dodanie dodatkowej zbroi, dodanie skrzyń do przechowywania większej ilości zapasów itp. jest możliwe. Jest też wiele opcji dostosowywania, w tym zmiana żagli, kół sterowniczych, szant [przyśpiewek] itp.”

Aktualnie progresja jest mierzona ilością zdobytej waluty, a w trakcie rozgrywki gracze mają wykonywać zadania, napadać na inne statki, plądrować osady, atakować fortece lub transportować ładunki.

Nie możemy jednak liczyć na szybką premierę. Insider przypomina, że tytuł potrzebuje czasu, a wkrótce postara się dowiedzieć, ile trwa przepłynięcie całego morza.

Źródło: Twitter: _Tom_Henderson_

Tagi: Skull and Bones ubisoft Ubisoft Singapore